Czytasz dzięki

Zachód i Węgry wyznaczą kierunek indeksom GPW

(Artur Szymański)
opublikowano: 31-08-2005, 09:41

Początek ostatniej sesji sierpnia zapowiada się udanie. Pomimo spadków na wczorajszej sesji w USA, inwestorzy w Europie rozpoczynają dzień na plusach. Po wczorajszym rekordzie BUX-a, dziś indeks węgierskiej giełdy oddala się coraz bardziej na północ.

Początek ostatniej sesji sierpnia zapowiada się udanie. Pomimo spadków na wczorajszej sesji w USA, inwestorzy w Europie rozpoczynają dzień na plusach. Po wczorajszym rekordzie BUX-a, dziś indeks węgierskiej giełdy oddala się jeszcze dalej na północ.

Niewielkie spadki na Wall Street nie zrażają inwestorów na rynkach akcji po naszej stronie Atlantyku. Wskaźniki czołowych giełd Eurolandu otworzyły się na plusach, wczorajszy rajd kontynuuje budapeszteński BUX idąc w górę już o około 1 proc.

W Warszawie futures na WIG20 wystartowały mikroskopijnym wzrostem o 1 pkt, ale kolejne minuty przynoszą stopniową poprawę. Jak na razie więc wszystko wskazuje na korzystny początek notowań na rynku kasowym z punktu widzenia posiadaczy akcji. Trzeba jednak pamiętać, że rynki otwierające się wcześniej niż nasz, często „lubią” wykonywać zwrot w okolicach godziny 10…

Wczoraj na wykresie WIG20 uformowała się niewielka luka hossy 2246-2248 pkt, która powinna działać jako wsparcie dla ewentualnych niedźwiedzich zapędów. Wczorajsza sesja przyniosła długo oczekiwane ożywienie handlu. Obroty wzrosły o 60 proc. osiągając wartość 530 mln zł. Indeksy WIG, MIDWIG, WIG-Banki i WIG-PL zanotowały historyczne maksima. WIG20 do pokonania szczytu z 8 sierpnia brakuje raptem 7,37 pkt. AS

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Artur Szymański)

Polecane