Zaciska się pętla wokół e-rejestru

Dawid Tokarz
opublikowano: 27-01-2011, 00:00

Już dwie prokuratury wzięły pod lupę "rejestry" podszywające się pod Monitor Sądowy i Gospodarczy.

Śledczy sprawdzą, czy nowe firmy były oszukiwane

Już dwie prokuratury wzięły pod lupę "rejestry" podszywające się pod Monitor Sądowy i Gospodarczy.

Warszawska prokuratura zajęła się opisaną przez "PB" spółką Kalfas Marketing (KM), która do nowych firm rejestrowanych w KRS wysyła pisma sugerujące, że powinny zapłacić 475 zł za wpisanie ich danych do Internetowego Rejestru Ogłoszeń Monitora Sądowego i Gospodarczego (IROMSiG).

Zawiadomienie złożyło Ministerstwo Sprawiedliwości, wcześniej jedynie ostrzegające przedsiębiorców przed działalnością rejestru, którego nazwa łudząco przypomina oficjalny Monitor Sądowy i Gospodarczy (MSiG). Czarę goryczy przelało jednak to, że w pismach kierowanych do nowych firm oprócz "internetowego" zaczął pojawiać się też "centralny" rejestr, który fałszywie podaje jako swój adres siedzibę prawdziwego MSiG, czyli ul. Czerniakowską 100 w Warszawie.

Czy KM jest autorem także pism informujących o "centralnym" rejestrze? Przed miesiącem Arek Kalfas, prezes i właściciel spółki, odpierał wszystkie zarzuty, twierdząc, że w pismach nie ma sugestii, iż wpłata za umieszczenie wpisu w internetowym rejestrze jest obowiązkowa. Dziś nie odpowiedział na żadne z pytań "PB". A pytaliśmy m.in. o kolejne doniesienie do prokuratury na KM, które kilka dni temu złożył Michał Grzechowiak, właściciel serwisu www.imsig.pl, publikującego bezpłatnie wszystkie ogłoszenia pochodzące z MSiG.

Tajemnicza Turczynka

Michał Grzechowiak sugeruje, że KM dopuścił się oszustwa i naruszenia praw autorskich. Według niego, ktoś z domeny i adresu IP serwera KM wchodził cyklicznie na serwis www.imsig.pl i pobierał z niego pierwsze wpisy do KRS, a nawet próbował kopiować całą zawartość serwisu. Potem przejęte treści miały być przenoszone na stronę www.iromsig.pl, wyglądem przypominającą www.imsig.pl, a zarejestrowaną na… KM.

— Zapewne z mojego serwisu KM czerpie informacje o adresach, na które wysyła pisma. O profesjonalizmie tej firmy najlepiej świadczy to, że po tym, jak zablokowałem ich działania, strona www.iromsig.pl to nic więcej jak prosta lista pierwszych wpisów do KRS — mówi Michał Grzechowiak.

Jego doniesienie dotyczy nie tylko KM, ale też spółki IROMSiG, kolejnego autora pism do nowych firm. Prezesem i właścicielem IROMSiG jest obywatelka Turcji, która — według Michała Grzechowiaka — może być podstawiona przez KM. Uprawdopodabnia to fakt, że szef firmy, która rejestrowała IROMSiG w KRS, potwierdził "PB", iż Arek Kalfas pośredniczył w kontakcie z obywatelką Turcji.

Policyjne materiały

To nie koniec. Działalności KM przygląda się też prokuratura w Katowicach, do której tydzień temu trafiły materiały zebrane przez policjantów tamtejszej Komendy Wojewódzkiej. Z naszych informacji wynika, że informacje przesłane śledczym dotyczą nie tylko internetowego rejestru, ale też innej działalności KM: tworzenia stron WWW dla przedsiębiorców. Grono osób, które skorzystały z tego typu usług KM, a dziś czują się oszukane, jest bowiem bardzo liczne.

A ile firm zapłaciło 475 zł za wpis do internetowego rejestru KM? Nie wiadomo. Mogło być ich wiele, bo od października 2010 r. (kiedy KM zaczął rozsyłać pisma) do dziś w KRS zarejestrowano ponad 6 tys. firm. Jeśli np. połowa z nich dałaby się nabrać, KM zarobiłby około 1,5 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zaciska się pętla wokół e-rejestru