Zadbaj o swoją reputację w sieci

DCZ
opublikowano: 03-09-2010, 00:00

Zanim wyrazisz opinię o szefie lub umieścisz swoje zdjęcie w Internecie, dobrze się zastanów.

Zanim wyrazisz opinię o szefie lub umieścisz swoje zdjęcie w Internecie, dobrze się zastanów.

Aż 43 proc. europejskich tzw. rekruterów sprawdza kandydatów w internecie przed wysłaniem im zaproszenia na wstępną rozmowę. A 23 proc. osób odpowiedzialnych za HR odrzuciło czyjąś kandydaturę ze względu na nieodpowiednie komentarze lub zdjęcia w serwisach społecznościowych, na blogach itp.

Nie tylko pracodawcy

Wielu internautów błędnie uważa, że rekonesans HR-owców w sieci dotyczy osób rekrutowanych na wysokie stanowiska, np. w korporacjach. Tymczasem zdarza się, że nawet o otrzymaniu nisko płatnej posady, np. w dużym sklepie sportowym, decyduje profil w Naszej Klasie. Odpowiedzialny za rekrutację menedżer sklepu, mając do wyboru trzy osoby o podobnych kwalifikacjach, wybierze tę, która nie umieszcza w internecie zdjęć z imprez towarzyskich.

To, jak ktoś się prezentuje w sieci, jest zresztą istotne nie tylko z punktu widzenia potencjalnych pracodawców. Jak zauważa Russell E. Perry, prezes firmy, która jest właścicielem wyszukiwarki 123people, użytkownicy szukają w internecie przede wszystkim informacji o swoich partnerach biznesowych i współpracownikach. Prawie 20 proc. użytkowników 123people wyszukuje informacje o znajomych, 11 proc. monitoruje opinie o sobie samych, a około 2 proc. sprawdza informacje o swoich małżonkach.

Zrób to sam

Statystyki 123people znalazły potwierdzenie w wynikach badań Pew Research Center, według których ponad 30 proc. internautów szuka w sieci informacji o ludziach, z którymi pracuje, i o konkurencji. Dlatego coraz większa na świecie jest świadomość konieczności mądrego zarządzania swoimi danymi w sieci. 65 proc. dorosłych użytkowników internetu ogranicza dostęp do swoich profili ludziom, których nie zna. 56 proc. wykasowało z list kontaktów osoby, które zna niewystarczająco lub ograniczyła im dostęp do profilu. 36 proc. kasuje niektóre swoje komentarze i usuwa tag ze swoim imieniem ze zdjęć, na których nie chcą być oglądani.

Jednak zdaniem Russell E. Perry, w Polsce taka świadomość jest wciąż niewielka. Dział Customer Support 123people otrzymuje prośby o usunięcie niewygodnych treści na swój temat z wyszukiwarki od użytkowników, którzy nie rozumieją, że niechciane treści należy usuwać u od razu u źródła.

Jak postępować w czasach permanentnej inwigilacji

Sprawdź, co mówią o tobie wyszukiwarki (uniwersalne, jak Google czy Yahoo, oraz ludzi, jak 123people). Jeżeli znajdziesz treści, które, twoim zdaniem, mogą ci szkodzić — usuń je u administratora strony.

Przejrzyj swoje zdjęcia na Naszej Klasie i na Facebooku. Usuń te, które przedstawiają cię w sytuacjach dwuznacznych. Usuń też tagi ze swoim nazwiskiem z niepożądanych fotografii znajomych.

Wchodząc w ustawienia prywatności, ogranicz dostęp do swojego profilu wszystkim tym, których dobrze nie znasz, a przede wszystkim — osobom z twojego otoczenia zawodowego.

Pokasuj ze swojego profilu wszystkie nieodpowiednie komentarze i linki, również umieszczone przez inne osoby.

Regularnie monitoruj informacje na swój temat w internecie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DCZ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu