Zadbaj o wizerunek swojej firmy w sieci

  • Marta Bellon
09-08-2012, 00:00

Marketing: Przedsiębiorca, który nie dba o image w internecie, sporo traci. Są tam już niemal wszyscy potencjalni klienci – podkreślają eksperci

W ubiegłym roku tylko 65 proc. polskich firm deklarowało, że ma własną stronę internetową — wynika z danych GUS. Częściej byli to duzi przedsiębiorcy niż mali. Zaledwie 59,7 proc. małych firm miało wtedy stronę www, wśród średnich firm było to 83,1 proc., a dużych — 92 proc. Jednocześnie badania SMG/KRC z 2011 r. wskazują, że przedsiębiorcy mają coraz większą świadomość tego, jak przydatny jest internet.

Spośród tych firm, które promują swoje produkty i usługi, reklamę internetową wybiera 73 proc., tymczasem ulotki już tylko 37 proc. Z badań wynika, że eksporterzy częściej mają stronę internetową (64 proc.) niż przedsiębiorcy nieprowadzący eksportu (43 proc.).

Ale co może zaskakiwać — firmy eksportowe w ramach promocji w internecie korzystają głównie z e-maila, a obcojęzyczną wersję strony www ma jedynie 35 proc. z nich. Spośród przedsiębiorców przebadanych przez SMG/KRC aż 46 proc. firm zatrudniających do trzech osób nie planowało założenia strony w internecie. Na pytanie dlaczego, odpowiadali, że jej nie potrzebują bądź uważają, że w ogóle nie będzie to miało pozytywnego wpływu na działalność firmy.

Najpierw biznesplan

Strona internetowa, przydatna w kontaktach z klientami i partnerami, to minimum. Stworzenie odpowiedniego wizerunku przedsiębiorstwa w sieci może przyciągnąć klientów i zwiększyć wyniki sprzedażowe. Proces budowania strategii jest wieloetapowy i wymaga dużego zaangażowania. Ale włożona w to praca procentuje. Eksperci radzą, by wyjść od strategii biznesowej firmy. W pierwszej kolejności należy więc stworzyć biznesplan, a dopiero w drugiej — zająć się strategią marketingową.

— Biznesplan wyznacza pewne cele ogólne firmy — to, jaki chcemy osiągnąć przychód i zysk, jaką część rynku zamierzamy zdobyć w danym czasie, nasze plany wprowadzenia nowych produktów czy usług. W ślad za tymi ogólnymi celami biznesowymi powinna pójść strategia marketingowa oraz działania operacyjne. Żeby odnieść sukces na obecnym rynku, firma albo musi oferować unikalne produkty lub usługi, albo informować o nich i promować je w inny sposób niż konkurencja — mówi Piotr Krawiec z agencji Praktycy.com.

Aby zbudować strategię, trzeba zbadać ogólną sytuację ekonomiczną, sytuację w branży, konkurencję — zarówno bezpośrednią, jak i pośrednią. Przeanalizować produkty konkurentów oraz stosowane przez nich strategie. Na początku ważne jest też, by dokładnie określić cele, jakie firma ma osiągnąć po zastosowaniu działań marketingowych.

— Trzeba odpowiedzieć sobie na kluczowe pytanie — co chcemy osiągnąć za pomocą komunikacji, jakie problemy rozwiązać, na jakich polach wzmacniać swój wizerunek? Określając te elementy, możemy wytyczyć dwie drogi, którymi zaczniemy podążać: drogę realizacji celów komunikacyjnych lub celów biznesowych — podpowiada Grzegorz Miłkowski z ImaginePR.

Celem biznesowym może być promocja działalności firmy lub poinformowanie o nowych produktach i usługach. Cele komunikacyjne to działania, które mają za zadanie m.in. zbudować głębszą relację klienta z produktem, dotrzeć do konkretnego odbiorcy i wzbudzić pożądane skojarzenia z marką.

Sprawdź potencjalnych klientów

Ważnym etapem w budowaniu strategii wizerunkowej jest dokładne określenie, kim jest grupa docelowa.

— Dziś odchodzi się już od analizy grupy docelowej wyłącznie pod względem geograficznym czy demograficznym. Ważniejsze niż wiek czy miejsce zamieszkania zaczynają być zainteresowania i upodobania. Oprócz tego, że musimy zbadać konkurencję i grupę docelową, trzeba przeprowadzić też badania ilościowe i jakościowe, a następnie zbudować hierarchię ważności, czyli dowiedzieć się, co dla klienta jest istotne w odniesieniu do oferowanego przez firmę produktu czy usługi: czy bardziej istotnym elementem jest dla niego jakość, cena czy może referencje — podkreśla Piotr Krawiec.

Eksperci przekonują, że dotarcie do danych na temat grupy docelowej nie jest ani tak trudne, ani kosztowne, jak mogłoby się wydawać.

— Na rynku internetowym funkcjonują narzędzia, które są bardzo pomocne przy zdobywaniu informacji o preferencjach, przekonaniach i opiniach na temat korzystania z danego produktu przez grupę docelową. Warto też zapoznać się z gotowymi raportami branżowymi, jednak należy mieć na uwadze, że zawarte w nich informacje, mogą nie odpowiedzieć na wszystkie pytania. W przypadku gdy ogólne raporty i narzędzia nie są wystarczające, można skorzystać ze szczegółowych badań przeprowadzonych przez agencję badawczą — radzi Anna Kiljan-Szydełko z agencji kreatywnej Insignia.

O rozmachu działań w internecie decyduje najczęściej budżet, dlatego równie ważne jak zebranie informacji o potencjalnych odbiorcach, konkurencji i otoczeniu jest zdecydowanie, w jaki sposób firma ma zaistnieć w sieci, czyli wybór odpowiednich narzędzi, które to umożliwiają.

— Największym wyzwaniem jest stworzenie kampanii, która działa, czyli takiej, która nie tylko sprawi, że klienci dowiedzą się o danej firmie, ale również, że przekonają się do jej oferty. Oprócz internetowych kampanii reklamowych mamy wiele innych narzędzi, z których można skorzystać, takich jak marketing szeptany, wirusowy czy działania w mediach społecznościowych. A co chwila przybywają nowe — mówi Piotr Krawiec.

Obecność obowiązkowa

W skomputeryzowanym świecie, który częściowo przeniósł się do sieci, adres internetowy firmy jest równie ważny jak adres fizycznej siedziby. Obecność firmy w sieci uwiarygadnia ją i pozwala klientom zapoznać się z jej ofertą. Ostatnie badania na temat aktywności społeczeństwa w internecie wskazują też wyraźnie, że Polacy coraz chętniej robią tam zakupy.

— Obecność w internecie, z punktu wiedzenia mikro-, małych i średnich firm, jest niezwykle istotna. W dzisiejszych czasach nie powinno być tak, że firmy tam nie ma. Coraz większy odsetek osób dorosłych korzysta z internetu i przed decyzją o dokonaniu zakupów sprawdza firmę w sieci. Niemal wszyscy potencjalni klienci są w internecie — podkreśla Piotr Krawiec.

Najczęstsze błędy popełniane przy budowaniu strategii marketingowej w sieci:

  • Oferta lub strategia niewyróżniająca się na tle konkurencji.
  • Nastawienie na ilość, a nie na jakość, tymczasem, jak podkreślają eksperci — nie zawsze większy budżet marketingowy przekłada się na lepsze efekty.
  • Owczy pęd, czyli naśladowanie konkurencji.
  • Niewłaściwie dobrane narzędzia.
  • Nieznajomość grupy docelowej.
  • Wygórowane lub nieokreślone cele działań marketingowych.
  • Działania sprzeczne z wizerunkiem marki.
  • Działania oderwane od strategii i wyznaczonych wcześniej celów.
  • Brak oceny skuteczności zastosowanej strategii.

 

60

tys. Tyle małych i średnich firm wzięło do tej pory udział w projekcie „Internetowa Rewolucja” Google’a, Home.pl i PKPP Lewiatan. Przedsiębiorcy skorzystali z bezpłatnych narzędzi, które pozwoliły im stworzyć pierwszą stronę internetową i przetestować reklamę w internecie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Bellon

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Zadbaj o wizerunek swojej firmy w sieci