Zadrukować można prawie wszystko, to tylko kwestia ceny

Jacek Kowalczyk
12-10-2005, 00:00

Za nadrukiem można ukryć budynek. Innych możliwości też nie brakuje — wystarczy tylko zasobny portfel.

Drukarka komputerowa to jedno z najbardziej użytecznych urządzeń biurowych, które na stałe zagościło także w wielu domach. Są jednak zadania, którym zwykłe drukarki nie mogą sprostać, na przykład gdy trzeba pokryć drukiem autobus lub fasadę budynku. Wtedy pomocni okazują się ich więksi krewniacy — urządzenia do drukowania wielkoformatowego.

Zastosowanie druku wielkoformatowego jest bardzo szerokie. Najczęściej wykorzystuje się go w reklamie.

Co...

Banery, billboardy czy reklamy na autobusach, tramwajach, samochodach to dziś obowiązkowe elementy „krajobrazu”. Do tego dochodzą jeszcze plansze, plakaty, szyldy, stoiska wystawiennicze. Wydruk wielkoformatowy przydaje się również artystom do drukowania reprodukcji fotografii i prac malarskich — tzw. giclee) oraz dekoracji wnętrz (np. produkowane przez firmę Qprint tapety i rolety z dowolnym nadrukiem).

Nikt dokładnie nie precyzuje, od jakiej granicy należy uznać wydruk za wielkoformatowy. Przyjmuje się jednak, że w kategorii druku cyfrowego jest to format powyżej B3, ponieważ większość profesjonalnych urządzeń do cyfrowego druku arkuszowego ograniczona jest właśnie tym formatem. Większe powierzchnie wymagają już urządzeń drukujących na wstędze (roli) papieru. W przypadku klasycznych technik offsetowych za wielkoformatowe uznaje się wydruki powyżej tzw. pełnego formatu, czyli arkusza B1 — czterokrotnie większego od B3.

...jak...

Najpopularniejsze drukarki wielkoformatowe, a właściwie plotery drukujące, występują w formatach 914 mm do 2,5 m oraz 2,5-5m, czyli tzw. grand format. Chociaż sama technologia nakładania farby jest w większości takich maszyn podobna (urządzenia te drukują zazwyczaj przy użyciu głowic, które „plują” kropelkami ciekłego atramentu), żadna z nich nie jest na tyle uniwersalna, aby poradziła sobie z każdym rodzajem pracy. Plotery różnią się więc rodzajem atramentu (na bazie wody, solventowy, UV utwardzany, olejowy), rozdzielczością głowic oraz ich ilością, wydajnością, kosztem eksploatacji, jakością wydruku. Najpopularniejsi producenci takich maszyn to Roland, Mutoh, Hewlett-Packard, Mimaki, Epson, Agfa, natomiast w kategorii „grand format” — Nur Macroprinters oraz Scitex. Ceny takich urządzeń rozkładają się w przedziale od kilkudziesięciu tysięcy złotych do około miliona dolarów.

Jednak ploter to nie jedyna maszyna przydatna w drukowaniu wielkoformatowym. Potrzebny jest również laminator, czyli urządzenie służące do wykańczania powierzchni wydruku. Przy produkcji banerów przydatne są także zgrzewarki do łączenia brytów.

...na czym...

Dla druku wielkoformatowego niezwykle ważne jest podłoże.

— Rodzajów podłoży do druku są dziesiątki, a nawet setki. W zależności od stosowanego rodzaju atramentu należy odpowiednio dobrać podłoże — mówi Jakub Kuran z Qprint.

Dzieli on podłoża na następujące kategorie: papiery (od najprostszych, przeznaczonych do druku billboarów, po te najwyższej jakości do reprodukcji fotografii i prac malarskich), folie (od najcieńszych, stosowanych do podświetleń, po najgrubsze do druku banerów, jak również tzw. siatki banerowe do osłonięcia remontowanej elewacji, czy folie naklejane na pojazdy, w tym folia OneWayVision umieszczana na oknach), tkaniny (od najprostszych, flagowych, po najbardziej wyszukane , idealnie imitujące zagruntowane płótno malarskie), tworzywa sztuczne (różnego rodzaju płyty, zadrukowywane w specjalnie przeznaczonych do tego ploterach).

Podłoża druku wielkoformatowego, poza dużą różnorodnością, muszą charakteryzować się także odpowiednimi właściwościami mechanicznymi.

— Duże powierzchnie mają swoją specyfikę. Na przykład siatka na budynku lub duży baner muszą być przede wszystkim bardzo wytrzymałe. W tym celu często wgrzewa się w materiał specjalne wzmacniające taśmy. Papier natomiast musi mieć odpowiednio przygotowaną powierzchnię, dlatego, aby zapewnić jak największą jakość druku, papier pokrywa się specjalnymi emulsjami — twierdzi Maciej Wójtowicz z firmy poligraficznej Magenta.

Co się zaś tyczy folii, najważniejsza jest elastyczność i trwałość tworzywa oraz — w przypadku folii samoprzylepnej — jakość kleju.

...i za ile

Ceny wydruków wielkoformatowych zależnie od rozdzielczości, wielkości zamówienia i rodzaju podłoża wahają się w przedziale od około 30 nawet do 200 zł za mkw. Najtańsze są billboardy, najdroższe specjalne folie OneWayVision naklejane na okna np. autobusów, dzięki którym grafika widoczna jest od zewnątrz, nie zaciemniając zupełnie wnętrza. Zadrukowywanie pojazdów nie jest więc tanie. Oklejenie dwunastometrowego autobusu to wydatek około 7 tys. złotych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Kowalczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Zadrukować można prawie wszystko, to tylko kwestia ceny