Zadyszka Wall Street w marszu w górę

Marek Druś
opublikowano: 05-02-2008, 00:00

Amerykańscy inwestorzy realizowali w poniedziałek zyski po największym tygodniowym wzroście rynków akcji od prawie pięciu lat. Indeksy spadały przez całą sesję, ale handel toczył się bez większych emocji. Dane makro nie miały tym razem większego znaczenia. Wzrost zamówień fabrycznych w grudniu był najwyższy od lipca. Firmy zapowiedziały jednak w styczniu likwidację o 19 proc. więcej miejsc pracy niż rok temu.

Najsłabiej wyglądała w poniedziałek branża finansowa. Jej indeks spadł o ok. 4 proc. Przesądziły o tym obniżki rekomendacji takich blue chipów, jak American Express, Wells Fargo i Wachovia. Inwestorzy znów pozbywali się akcji największych ubezpieczycieli obligacji. Kursy MBIA i Ambac poszły mocno w dół po tym, jak The Financial Times napisał, że największe fundusze private equity nie chcą uczestniczyć w ratowaniu ich finansów.

Kolejną sesję drożały akcje Yahoo. Inwestorzy oczekują, że walka Google i Microsoftu o spółkę da im dużo zarobić.

Marek Druś

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy