Żagle dla młodych

Michał Ciundziewicki i Marcin Maszewski, przyjaciele z liceum połączeni pasją do żeglowania. Nie zostali kapitanami wielkich statków, ale prowadząc wspólnie firmę outdoorową Jet Line, pomagają trudnej młodzieży. Być może z Fundacji Rejs Odkrywców wyjdzie przyszły kapitan wielkiej już żeglugi?

Zaczęło się, jak sami twierdzą, dość banalnie. Poznali się w warszawskim XVI Liceum im. Stefanii Sempołowskiej na początku 1982 r. Żoliborzanie „od zawsze”, dzisiaj jeden nadal tam mieszka, a drugi na Bielanach. Odnaleźli się w liceum dzięki wspólnej pasji do żagli; Michał Ciundziewicki próbował wtedy pierwszych kroków jako żeglarz w Pałacu Młodzieży, Marcin Maszewski już pływał. Zaczytywali się w powieściach marynistycznych, a ich ulubioną lekturą był „Znaczy kapitan” Karola Olgierda Borchardta. Nic więc dziwnego, że przyszłość wyobrażali sobie w ten sam sposób: na mostkach wielkich statków, jako kapitanowie prowadzący swoje jednostki w czasie sztormów najtrudniejszymi szlakami żeglugowymi. Pierwszym przystankiem miała być Wyższa Szkoła Morska, do której obaj chcieli po maturze zdawać. Ale życie szybko zweryfikowało te plany.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ