Zagraniczne inwestycje znów płyną szeroko

MAG
27-07-2011, 00:00

PAIIZ pracuje za dwóch, a klientów jeszcze przybędzie, bo w rankingu atrakcyjności jesteśmy już na szóstym miejscu.

PAIIZ pracuje za dwóch, a klientów jeszcze przybędzie, bo w rankingu atrakcyjności jesteśmy już na szóstym miejscu.

845,5 mln EUR wobec 377,2 mln EUR w ubiegłym roku były warte projekty inwestycyjne zamknięte od stycznia do czerwca przez Polską Agencję Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIIZ). Średnia wartość wzrosła z 12,9 do 32,5 mln EUR, a dzięki zakończonym inwestycjom miejsc pracy będzie o 7 proc. więcej — 6494. Agencja prowadzi 170 projektów (wobec 142 rok temu). Gdyby wszystkie zostały zrealizowane, ich wartość sięgnęłaby 6,4 mld EUR i powstałoby 43,8 tys. miejsc pracy. Dlatego mamy duże szanse, by szybko wrócić do wysokich przedkryzysowych wartości w bezpośrednich inwestycjach zagranicznych (BIZ): w 2007 r. było to 17,2 mld EUR.

— W tym roku mamy szansę na grubo ponad 10 mld EUR inwestycji, a poziom z 2007 r. możemy osiągnąć już w przyszłym roku — uważa Rafał Baniak, wiceminister gospodarki.

— Co prawda 2010 r. to trzeci rok spadku napływu inwestycji do Polski, ale w wielu krajach UE sytuacja jest podobna lub gorsza. Polska awansowała z 11. na 8. pozycję w UE pod względem napływu BIZ. Pod względem inwestycji typu greenfield Polska jest na piątym miejscu. W 2011 r. inwestycje w Polsce się podniosą —ocenia Zbigniew Zimny, ekspert ONZ ds. BIZ.

W najnowszym raporcie UNCTAD (agenda ONZ ds. inwestycji) przewiduje, że inwestycje na świecie wrócą do poziomu z rekordowego 2007 r. dopiero w 2013 r. W 2010 r. BIZ na świecie wzrosły o 5 proc., do 1,24 bln USD, i wciąż były 15 proc. poniżej średniej z lat sprzed kryzysu. W tym roku mają wzrosnąć do 1,4-1,6 bln USD.

Polska ma szansę na szybsze odbicie, bo w raporcie UNCTAD znalazła się na szóstym miejscu wśród krajów wymienianych przez inwestorów jako najatrakcyjniejsze lokalizacje inwestycji w latach 2011-13. To awans o sześć pozycji, wyżej są tylko potęgi: Chiny, Indie, Rosja, Brazylia i USA.

UNCTAD przyznaje, że sektor usług odgrywa w inwestycjach sporą rolę (choć ze względu na kryzys finansowy wartość projektów produkcyjnych to ponad połowa wszystkich inwestycji). Tymczasem, jak wynika z cytowanego w raporcie badania firmy Global Services, Kraków jest na pierwszym miejscu wśród miast, do których będą napływać usługi. Jest też w pierwszej dziesiątce jedynym miastem z Europy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MAG

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Zagraniczne inwestycje znów płyną szeroko