Zagraniczne prawo przeciw korupcji

ALEKSANDRA OZIEMSKA
05-12-2012, 00:00

Ostatnie tygodnie przyniosły publikację nowych lektur obowiązkowych z zakresu prawa antykorupcyjnego dla polskich przedsiębiorców związanych z kapitałem amerykańskim lub brytyjskim.

Przewodnik dla podmiotów, które w swojej działalności muszą uwzględniać Foreign Corrupt Practices Act (FCPA), wydał 14 listopada br. Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych (DOJ) wraz z Komisją Papierów Wartościowych i Giełd (SEC). 9 października zaś brytyjska agenda rządowa ds. walki z najpoważniejszą przestępczością gospodarczą (SFO), opublikowała wskazówki dla podmiotów, do których działalności zastosowanie znajdzie U.K. Bribery Act (UKBA).

W USA wskazywano, że choć FCPA obowiązuje od 1977 r., to nadal istnieją wątpliwości, kiedy nabywca odpowie za czyny przejmowanego podmiotu, który rozwinął biznes, bazując na łapówkach, albo jakie programy compliance zostaną uznane za należytą prewencję antykorupcyjną. Nowy przewodnik odpowiada na większość kontrowersyjnych dotychczas kwestii, gdyż regulatorzy uznają, że wyjaśnienie przepisów dodatkowo zilustrowane przykładami ułatwi wprowadzenie odpowiednich polityk i systemów kontroli, a zatem zmniejszy podatność na korupcję.

W Wielkiej Brytanii natomiast istniała potrzeba doprecyzowania pojęć w obowiązującej od 1 lipca 2011 r. ustawie, ostro krytykowanej za zbytnią pobłażliwość wobec podmiotów, które po wykryciu korupcji w swoich organizacjach poprzestaną na przeprowadzeniu wewnętrznego postępowania wyjaśniającego i zaraportują to zdarzenie. W odpowiedzi SFO podkreśliła obowiązującą szeroką definicję łapówki i dopuszczalność tylko faktycznie uzasadnionych wydatków reprezentacyjnych. Zapowiedziano, że nawet przedsiębiorcy, którzy poinformują organy ścigania o nieprawidłowościach we własnej organizacji, mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności, a o stwierdzonych nieprawidłowościach w zagranicznych odnogach brytyjskich przedsiębiorstw będą informowane lokalne organy ścigania.

Nowa polityka DOJ/SEC oraz SFO musi przełożyć się na zachowania przedsiębiorców w Polsce. Stawką w grze jest uniknięcie udziału w żmudnych wielotorowych dochodzeniach. Jeśli tylko zagraniczna spółka-matka jest przedmiotem postępowania organów ścigania swojego państwa na podstawie FCPA lub UKBA, to najpewniej wkrótce i polska prokuratura przeprowadzi równoległe postępowanie w stosunku do polskiej spółki i jej przedstawicieli. W efekcie, ten sam polski obywatel może być poddany zarówno dochodzeniu prowadzonemu przez rodzime organy ścigania, jak i postępowaniu wyjaśniającemu prowadzonemu na zlecenie DOJ, SEC czy SFO.

ALEKSANDRA OZIEMSKA

adwokat White & Case, P. Pietkiewicz, M. Studniarek i Wspólnicy

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ALEKSANDRA OZIEMSKA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Zagraniczne prawo przeciw korupcji