Zagrożone firmy zaczęły inwestycje

Mira Wszelaka
06-02-2004, 00:00

Część zakładów spożywczych, które 1 maja czekała likwidacja, zaczęło modernizację.

Główny lekarz weterynarii w porozumieniu z resortem rolnictwa kończy prace nad listą zakładów z różnych branż spożywczych, które będą ubiegały się o dodatkowy czas na dostosowanie. Zdaniem Piotra Kołodzieja, głównego lekarza weterynarii, widać ożywienie zakładów z najniższej kategorii C, które miały być zamknięte 1 maja.

— Spora część tych firm rzutem na taśmę dzięki kredytom modernizuje się. Są to głównie zakłady przemysłowe. Mogą one uzyskać 6, 9 lub 12 miesięcy dodatkowego czasu — podkreśla Piotr Kołodziej.

Weryfikacja zobowiązań

Stanisław Zięba, sekretarz Polskiego Związku Producentów Eksporterów i Importerów Mięsa, do listy odnosi się sceptycznie

— Jeżeli tych kilkaset zakładów nie mogło dostosować się przez 10 lat, to obawiam się, że nic już nie zrobią. Poza tym firmy te mogą liczyć na dodatkowy czas w dostosowaniu do warunków technicznych, a nie sanitarno-weterynaryjnych, które muszą spełniać od 1 maja — podkreśla Stanisław Zięba.

— Z 26 zakładów, które pierwotnie znalazły się na liście, pozostało 13, i to one będą się starały o przedłużenie czasu na dostosowanie do końca 2006 r. Logika wskazuje, że firmy, których do niedawna nie było stać na dostosowanie (grupa C), nie mogą otrzymać mniej czasu na inwestycje niż te, które dużo wcześniej deklarowały dostosowanie do końca 2006 r. (grupa B2) — tłumaczy Waldemar Broś, wiceprezes Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich.

Za 10 dni lista zakładów trafi do Brukseli,która, przychylnie traktuje chęci modernizacyjne.

Pozytywnie, a może lepiej

Jutro kończy się też inspekcja zakładów spożywczych przez specjalistów UE. Pod lupę wzięto m.in. standardy fitosanitarne i weterynaryjne, rejestrację i identyfikację zwierząt oraz wdrażanie prawa.

— Kontroli podlegały zakłady wszystkich branż i kategorii. Unijni inspektorzy na razie zachowują umiarkowany optymizm. Osobiście uważam, że w każdym z tych obszarów nastąpiła znaczna poprawa — podkreśla Piotr Kołodziej.

W poniedziałek rusza inspekcja dotycząca ochrony zwierząt.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mira Wszelaka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zagrożone firmy zaczęły inwestycje