Zainwestuję w rodzinę i Polmosy

Palikot Janusz
13-12-1999, 00:00

Zainwestuję w rodzinę i Polmosy

KOLEKCJA ALKOHOLI: Chętnie wydaję pieniądze na książki o winach i dobre trunki. I jedne i drugie kolekcjonuję — mówi Janusz Palikot.

Prywatne pieniądze inwestuję w dom i wykształcenie dzieci. Zamierzam także wziąć udział w prywatyzacji Polmosów.

WSPÓLNIE z Piotrem Pabiańskim, szefem spółki dystrybucyjnej Multi-Ex, i Wiesławem Skrobowskim, byłym szefem Elbrewery, interesujemy się wejściem do fabryk z Lublina, Łańcuta i Zielonej Góry. Potrzebne na to środki szacuję na 110-220 mln USD (459,8-919,6 mln zł). Wszystko zależy od tego, ile akcji spirytusowych przedsiębiorstw będzie sprzedawał resort skarbu i do ilu spółek uda się nam docelowo wejść.

SPORO PIENIĘDZY wydaję również na podróże. Wolny czas najczęściej spędzam na zagranicznych i krajowych wojażach. W ostatnim roku było ich dwanaście. Byłem niedawno w Portugalii, Weronie, Alpach Francuskich, nad Biebrzą, w Anglii, Szkocji, na Sardynii, nad Como i w Zakopanem. Są to najczęściej wyjazdy 3-4 dniowe, z gronem rodziny i przyjaciół.

MOJA PASJA natomiast to filozofia i wino. Często czytam i rozmyślam nad dziełami filozofów —szczególnie greckich — bądź co bądź jestem przecież filozofem z wykształcenia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Palikot Janusz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Zainwestuję w rodzinę i Polmosy