ZAK ma być liderem innowacji w branży chemicznej

PAP
04-05-2016, 17:29

Będące w Grupie Azoty Zakłady Azotowe Kędzierzyn mają być liderem innowacji w branży chemicznej – zapowiedział w środę nowy prezes kędzierzyńskiej spółki. Prezes całej Grupy Azoty zaznaczył z kolei, że powinna być ona "jednym organizmem".

Takie zapowiedzi dot. kierunku działań Grupy Azoty oraz wchodzących w jej skład Zakładów Azotowych Kędzierzyn (ZAK) padły na zorganizowanej w środę w Kędzierzynie-Koźlu konferencji prasowej. Wziął w niej udział prezes zarządu Grupy Azoty Mariusz Bober i trzyosobowy Zarząd Grupy Azoty Kędzierzyn.

Prezes Grupy Azoty ZAK SA Mateusz Gramza mówił, że nowemu zarządowi spółki w budowaniu strategii jej działania na najbliższe lata będzie towarzyszyło hasło: „Grupa Azoty Kędzierzyn liderem innowacji w branży chemicznej”. Tłumaczył, że dotychczasowy wizerunek ZAK był wizerunkiem „dostawcy produktu masowego, czyli produktu ciężkiej syntezy chemicznej”. Zadaniem nowego zarządu jest takie poprowadzenie spółki, by ZAK miał wizerunek „dostawcy w obszarze specjalistycznych produktów chemicznych – chemii specjalistycznej dla przemysłu i nowoczesnego rolnictwa”.

„W praktyce, w procesie dochodzenia do tego hasła, wprowadzimy do oferty sprzedażowej plastyfikatory nowej generacji, czyli estry specjalistyczne, to jest w obszarze alkoholi OXO. A w obszarze nawozów wprowadzimy nowoczesne nawozy o kontrolowanym uwalnianiu składników pokarmowych wzbogacone o mikroelementy” - dodał Gramza.

Mówił również, że kędzierzyński ZAK kontynuuje innowacyjny program sektorowy, w którym uczestniczy z czterema projektami. „Mamy dwa innowacyjne projekty dotyczące nawozów oraz dwa innowacyjne projekty dotyczące obszaru alkoholi OXO” – tłumaczył prezes Gramza. Zapowiedział też, że „sztandarowym projektem” spółki będzie utworzenie centrum badawczo-rozwojowego, w którym zintegrowana ma zostać działalność poszczególnych działów badań i rozwoju zakładu.

„One są w tej chwili rozproszone, przynależą do różnych jednostek. Spróbujemy to wszystko scentralizować” – mówił prezes kędzierzyńskich zakładów.

Prezes Grupy Azoty Mariusz Bober powiedział natomiast, że będzie stawiał na innowacyjność Grupy oraz na jej integrację. „Grupa Azoty powinna być jednym organizmem” - podkreślił. Tłumaczył, że składa się ona z czterech grup kapitałowych, a zamiarem nowych władz jest dążenie do tego, aby „stopniowo, ale bardzo konsekwentnie przekształcać Grupę Azoty z sumy grup kapitałowych w coś, co będzie jednym organizmem gospodarczym, prowadzącym wspólną politykę rynkową, produkcyjną, zakupową, personalną”.

Pytany m.in. o to, co ta integracja oznaczać ma w praktyce Bober wyjaśnił, że prace nad nią toczą się już w różnych obszarach, np. w zakresie większego zintegrowania polityki zakupowej. Tłumaczył, że Grupa chce wchodzić na rynek zakupowy jako jeden organizm, a "nie jako cztery albo więcej". Zaznaczał, że nie chodzi tylko o surowce strategiczne, bo to było już wdrażane od pewnego czasu, ale o wiele innych zakupów, materiałów czy towarów, które spółka jako całość kupuje w znacznych ilościach.

Dziennikarze dopytywali także władze Grupy o projekt zgazowania węgla. Bober poinformował, że aktualny stan tego projektu jest taki, iż został zakończony pierwszy etap, w którym wykonano studium wykonalności i pewne dodatkowe dokumenty związane z tym studium.

„Na tym etapie projekt był prowadzony przez trzech partnerów, czyli Grupę Azoty jako tego głównego operatora, oraz jako współpartnerów – KGHM Polska Miedź SA i Tauron” – mówił Bober. I dodał: „My jesteśmy zdecydowani prowadzić ten projekt dalej, czyli uściślać pewne rozwiązania czy eliminować niektóre z opcji, które były w studium wykonalności, a one nie są najlepsze. Chcemy się koncentrować na konkretyzowaniu tego projektu przy takich parametrach, które są optymalne dla niego, najbardziej rentowne. Natomiast czekamy na stanowisko tych dwóch firm, czyli Tauronu i KGHM, czy są zainteresowane by uczestniczyć w dalszych pracach”.

Podał też, że nie jest wykluczone, że do grona zainteresowanych tym projektem firm dołączą też inne. „Ponieważ nie mamy jeszcze jednoznacznych deklaracji, więc (…) jeszcze nie będę wymieniał ich nazw, ale chodzi o polską energetykę” – zastrzegł. Dodał natomiast, że projektem tym bardzo zainteresowane jest i udziela mu dużego wsparcia ministerstwo energetyki.

Mówił, że Grupa Azoty traktuje ten projekt jako pilotażowy. „Jeżeli on zakończy się podjęciem realnej inwestycji i wybudowaniem w Kędzierzynie takiej instalacji do zgazowania węgla, to będzie ona (...) +powielalna+. Czyli jeżeli ona się sprawdzi, to będą mogły wtedy powstawać kolejne takie instalacje” - dodał.

Gramza dodał, że z technologicznego punktu widzenia zgazowanie węgla jest procesem „już poznanym bardzo dobrze” i nie "ma żadnych technologicznych przeszkód do uruchomienia tego rodzaju instalacji". „Te instalacje działają z powodzeniem w Chinach, jest kilkaset otwartych inwestycji, które się sprawdziły. Całość tego projektu jest złożona ekonomicznie i biznesowo i to (…) jest ten aspekt, który w tej chwili jest analizowany. Czyli ta część technologiczna jest znana i tutaj nie ma żadnych wątpliwości, jak to powinno być wykonane i jakie będą koszty tego wykonania” - powiedział.

Mówił także, że sytuacja w kędzierzyńskiej spółce "jest stabilna”; jej kondycja finansowa na koniec 2015 r. była dobra, a wyniki Grupy za ub. rok rekordowe. Dodał, że intencją zarządu jest to, aby "wykorzystać moment koniunktury na przeprowadzenie niezbędnych inwestycji służących utrzymaniu potencjału produkcyjnego”. Dodał, że realizowane są obecnie dwie duże inwestycje remontowe – kontynuacja modernizacji ciągu amoniakalnego i modernizacja instalacji mocznika.

Grupa Azoty to największa w Polsce firma chemiczna, notowana na GPW. Spółka powstała w wyniku konsolidacji zakładów azotowych z Tarnowa, Puław, Polic i Kędzierzyna-Koźla. Grupa jest drugim co do wielkości producentem nawozów sztucznych w Europie i liczącym się producentem związków chemicznych.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / ZAK ma być liderem innowacji w branży chemicznej