Zakaz cesji nie musi być przeszkodą dla faktoringu

SW
opublikowano: 20-12-2011, 00:00

Zakaz cesji w umowach handlowych nie musi oznaczać braku możliwości uzyskania finansowania.

Coraz powszechniejszy zwyczaj wprowadzania do umów handlowych zakazu cesji, czyli możliwości przekazania praw i obowiązków wynikających z umowy na strony trzecie, to utrapienie dla przedsiębiorców, ale również firm faktoringowych. Przedsiębiorcy, często zmuszani do przyjęcia takiego zapisu w umowie, są wówczas pozbawieni możliwości finansowania tej należności z innych źródeł. Nie mogą też skorzystać z faktoringu, ponieważ większość firm faktoringowych jest zdania, że należności objęte takim zakazem do faktoringu się nie nadają. Nie ma bowiem wtedy możliwości przeniesienia należności na faktora bez zgody dłużnika, a to należność u dłużnika jest podstawowym zabezpieczeniem faktora. W takiej sytuacji alternatywą dla przedsiębiorcy, który zaakceptował podobny zapis, może być faktoring niejawny. Oferuje go firma Indos.

— Naszym zdaniem brak zakazu cesji nie jest warunkiem koniecznym, aby klienci nie mogli korzystać z faktoringu — mówi Ireneusz Glensczyk, prezes Indos.

Mechanizm faktoringu niejawnego jest podobny do innych rodzajów faktoringu z tą różnicą, że nie dochodzi do przelania praw wynikających z finansowanych faktur z faktoranta (przedsiębiorcę) na faktora (instytucję finansującą). Istota pozostaje taka sama — finansowanie obrotu wierzyciela (faktoranta) przez podmiot finansujący (faktora). Pojawiają się jednak wątpliwości, czy taką usługę można nazwać faktoringiem.

— Zdaniem doktrynerów, aby finansowanie faktur mogło być nazwane faktoringiem, przelew należności wynikającej z finansowanej faktury na faktora jest konieczny. Dla nas ten warunek nie jest konieczny, gdyż jest jedynie jednym z elementów faktoringu podnoszącym bezpieczeństwo faktora, które można sobie zapewnić w inny sposób — przekonuje Ireneusz Glensczyk.

W innych firmach stosuje się nazwy faktoring niejawny albo faktoring cichy, ale w takich przypadkach chodzi o niezawiadamianie dłużnika finansowanej faktury o cesji — przeniesieniu należności na faktora, co w rzeczywistości ma miejsce. Faktor ujawnia się z cesją dopiero w wybranym przez siebie lub okoliczności umowy momencie. Od momentu, w którym dłużnik dowiedział się o cesji, ma obowiązek zapłacić do rąk nowego wierzyciela (faktora).

Jak to działa?

Mechanizm dla wszystkich rodzajów faktoringu (w tym niejawnego):

Po podpisaniu umowy faktoringowej, regulującej zasady współpracy pomiędzy stronami umowy, dochodzi do następujących po sobie zdarzeń:

W dniu wystawienia faktury faktorant przedstawia do finansowania faktorowi należność z niej wynikającą

Faktor wypłaca zaliczkę faktorantowi w wysokości opisanej umową (standardowo 80-90 proc. wartości wystawionej faktury)

W momencie zapłaty przez dłużnika faktor wypłaca faktorantowi pozostałą część faktury pomniejszoną o swoje wynagrodzenie.

W faktoringu niejawnym:

Nie dochodzi do przelania praw wynikających z faktury na faktora (zakaz cesji)

W związku z powyższym, należność od dłużnika otrzymuje faktorant, a nie faktor, i dopiero po jej otrzymaniu przekazuje do faktora (zwraca otrzymaną od faktora zaliczkę powiększoną o należne faktorowi wynagrodzenie).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: SW

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu