Załoga boi się strategii

Ewa Szczecińska
opublikowano: 07-12-2006, 00:00

Wczoraj zarząd KGHM chwalił się nową strategią. Związkowcy już zapowiedzieli, że nie zgodzą się na jakiekolwiek zwolnienia.

Zapowiada się kolejny konflikt zarządu KGHM ze związkami zawodowymi. Załoga zamierza wziąć pod lupę zatwierdzoną w poniedziałek przez radę nadzorczą strategię na lata 2007-13. Największy w KGHM Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Miedziowego (ZZPPM) znalazł już powód do krytyki opracowania zarządu. Tym bardziej że Marek Fusiński, wiceprezes koncernu, przyznał wczoraj, że rezultatem wdrożenia strategii będzie redukcja zatrudniania. Chodzi m.in. o projekt centralizacji oddziałów KGHM, czyli hut i kopalń. Prezesi zakładają, że połączy je wspólna administracja i niektóre wydziały (np. ochrony środowiska). I tam mogą być redukcje.

— Jeśli z trzech kopalń utworzymy jedną, to nie unikniemy, niestety, zmniejszenia zatrudnienia. Zdajemy sobie sprawę z tego, że związkom się to nie spodoba, ale wierzymy, iż wspólne rozmowy doprowadzą do wypracowania kompromisu — mówi Marek Fusiński.

Szef ZZPPM, tak jak dziennikarze, zna tylko główne założenia strategii, ale już teraz nie za bardzo mu się podobają.

— Zwolnienia? Nie ma takiej możliwości. Staniemy murem w obronie każdego miejsca pracy — twierdzi Ryszard Zbrzyzny, przewodniczący ZZPPM i poseł SLD.

Zwolnienia to niejedyne zmartwienie załogi. Ryszard Zbrzyzny ma obawy co do zapowiedzi „przeglądu” spółek grupy kapitałowej. Prezesi chcą dokonać selekcji i przeznaczyć niektóre spółki zależne na sprzedaż.

— Nie wierzę, że takie zabiegi odbędą się bez szkód dla szarych pracowników koncernu. Na pewno będziemy ostro interweniować — zapowiada przewodniczący.

Załoga chce dokładnie przyjrzeć się planom zarządu. Ten konflikt może zaostrzyć spór o nagrody z zysku, których wypłaty żądają wszystkie związki miedziowego giganta. Negocjacje w sprawie ich wypłaty toczą się bez kompromisu od dwóch miesięcy. Załoga uważa, że przy rekordowych zyskach należy jej się druga w tym roku superpremia. Jej wypłata kosztowałaby spółkę ponad 90 mln zł. KGHM miał po dziewięciu miesiącach 2,82 mld zł zysku. Zakładany zysk na ten rok to 3,38 mld zł przy zakładanych średnich cenach miedzi 5800 USD/tonę.

Zgodnie ze strategią, w najbliższych pięciu latach spółka przeznaczy na inwestycje 5 mld zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ewa Szczecińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu