Zamknięcie giełd w USA: za oceanem przeważały wzrosty

Tomasz Furman
29-01-2001, 22:08

Na zdecydowanej większości amerykańskich giełd na zamknięciu przeważały wzrosty. Wprawdzie ich skala nie była duża (Nasdaq +2,04; DJ +0,4 proc.), ale również podstawowy czynnik przyczyniający się do poprawy wycen nie jest do końca pewny. Chodzi oczywiście o kolejną obniżkę stóp procentowych. Większość giełdowych analityków już niemal przesądziła podjęcie takiej decyzji ale z drugiej strony dziś pojawiło się kilka informacji z największych spółek, które najogólniej rzecz biorąc mówią, że amerykańska gospodarka rozwija się co raz mniej dynamicznie.

Gorsze niż oczekiwano perspektywy dla Cisco spowodowały zdecydowany wzrost podaży walorów spółki na giełdzie, co przyczyniło się do kilku procentowego spadku ceny. Nieco lepiej byli za to wyceniani na Nadaq pozostali giganci z branży informatycznej tacy jak Intel, Dell, czy Microsoft, którzy nie tylko poprawili kursy ale cieszyli się jedną z najwyższych na rynku płynności.

Nie najgorzej było też na Wall Street. Wprawdzie podstawowy indeks DJIA wzrósł mniej niż Nasdaq Composite ale i tu były branże i spółki cieszące się większą popularnością niż inne. Tak jak na całym amerykańskim rynku zyskiwały spółki transportowe, komputerowe oraz użyteczności publicznej.

Tomasz Furman

t.furman@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Furman

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zamknięcie giełd w USA: za oceanem przeważały wzrosty