Zamknięcie tygodnia na największych giełdach Europy i USA stoi pod znakiem wzrostów

(Tadeusz Stasiuk)
27-01-2006, 16:25

Piątkowa sesja jest bardzo udana dla inwestorów handlujących na największych giełdach Europy Zachodniej. Czołowe indeksy wspięły się na poziomy 4,5-roczne maksima. Zdecydowana poprawa nastrojów jest zasługą informacji napływających z sektora stalowego.

Piątkowa sesja jest bardzo udana dla inwestorów handlujących na największych giełdach Europy Zachodniej. Czołowe indeksy wspięły się na poziomy 4,5-roczne maksima. Zdecydowana poprawa nastrojów jest zasługą informacji napływających z sektora stalowego.

Mittal Steel, największy na świecie producent stali złożył luksemburskiemu koncernowi Arcelor ofertę przejęcia. Wartość transakcji to 18,6 mld EUR. Doniesienia te z miejsca wywołały spekulacje odnośnie kolejnych zmian właścicielskich w tym prężnym sektorze gospodarki. Zwłaszcza, że Mittal Steel zadeklarował odsprzedaż kanadyjskiego lidera sektorowego Dofasco, o którego batalię wygrał Arcelor, niemieckiemu ThyssenKruppowi. Cena akcji TK wzrasta momentami powyżej 8 proc. Na fali branżowego optymizmu na wartości zyskują również papiery Salzgittera, niemieckiego numeru 2 na rynku hutniczym

Bardzo dobrze prezentują się również papiery Porsche, zyskujące ponad 2,5 proc. Producent legendarnych aut sportowych pochwalił się spektakularnymi wynikami pierwszego półrocza.

Podobna skala zwyżki jest udziałem BHP Billiton, największej na świecie spółki wydobywczej. W gronie zwyżkujących spółek znalazł się też koncern Rio Tinto. To zasługa wzrostu notowań miedzi i zwiększenia zaangażowania spekulacyjnych funduszy inwestycyjnych w metale.

Sporo ponad 4 proc. rośnie cena papierów P&O, brytyjskiego operatora portowego. Zwyżka wymuszona została podbiciem do 3,88 mld GBP oferty przejęcia przez DP World, właściciela portu w Dubaju.

Nastroje gwałtownie zafalowały w momencie prezentacji najnowszych danych makro ze Stanów Zjednoczonych. Publikacja doprowadziła również do nerwowego początku sesji na Wall Street. Okazało się bowiem, że wzrost produktu krajowego brutto w IV kwartale był zdecydowanie niższy od prognozowanego przez ekonomistów. Po wzroście w III kwartale aż o 4,1 proc. w ostatnich trzech miesiącach roku PKB zwiększył się o zaledwie 1,1 proc. Szacunki specjalistów zakładały natomiast wartość na poziomie 2,8 proc.

Część inwestorów operujących na amerykańskich giełdach uznała jednak, że spowolnienie gospodarcze to optymistyczny sygnał z punktu widzenia kolejnych decyzji władz monetarnych. Może bowiem skłonić Fed do wstrzymania procesu podwyższania stóp procentowych ze wglądu na silne schłodzenie gospodarki.

Te spekulacje od razu znalazły odzwierciedlenie w rosnących wycenach akcji i indeksów. Dodatkowym impulsem prowzrostowym był komunikat o grudniowym wzroście sprzedaży nowych domów. Sprzedano łącznie 1,269 mln, o 2,9 proc. więcej niż rok wcześniej. Analitycy prognozowali spadek do 1,23 mln.

We wzrostowej tendencji pomogły także dobre raporty kwartalne kilku gigantów rynku.

W górę idzie m.in. wycena papierów Microsoftu. Twórca popularnych „Okienek” odnotował 5 proc. wzrost wyniku netto. Jego sprzedaż wzrosła natomiast o 9 proc. Usatysfakcjonowani mogą też czuć się akcjonariusze koncernu Procter and Gamble. Największy na świecie producent dóbr konsumenckich nie tylko przebił oczekiwania specjalistów w minionym kwartale, ale podniósł tegoroczną prognozę.

Spadają z kolei kwotowania walorów Wal-Mart Stores. JP Morgan zdecydował się obniżyć rekomendację dla największego amerykańskiego detalisty, obawiając się w ciągu najbliższych dwóch lat problemów strukturalnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Zamknięcie tygodnia na największych giełdach Europy i USA stoi pod znakiem wzrostów