Zamówienia na dobra trwałe popsuły nastroje na Wall Street

Paweł Kubisiak
28-05-2003, 16:23

Wtorkowy entuzjazm inwestorów przyniósł wzrosty na otwarciu środowej sesji giełdowej w USA. Jednak zapał do kupna akcji gwałtownie zmalał, gdy inwestorzy poznali publikację o zamówieniach na dobra trwałe. Po dwóch kwadransach Dow Jones utrzymał się na plusie zyskując zaledwie 0,1 proc., jednak zarówno Nasdaq, jak i S&P 500 straciły po 0,5 proc.

Departament Handlu poinformował w środę, że zamówienia na dobra trwałe, czyli o przynajmniej trzyletniej trwałości, spadły w kwietniu o 2,4 proc. po 1,4 proc. wzroście w marcu. Ekonomiści spodziewali się spadku, ale o zaledwie 1 proc. Dane wskazują, że koniunktura w amerykańskim przemyśle jest nadal słaba i przemysł może wciąż borykać się z brakiem popytu. Najmocniej - o 5,4 proc. spadły zamówienia na sprzęt transportowy.

Publikacja Departamentu Handlu gwałtownie ograniczyła optymizm, jaki pojawił się na rynku po wtorkowej publikacji danych na temat rynku nieruchomości i nastrojów konsumentów. Inwestorzy odebrali wtorkowe dane jako dowód na poprawę sytuacji gospodarczej, dzięki czemu Nasdaq wzrósł wczoraj o ponad 3 proc. i osiągnął poziom najwyższy od 11 miesięcy.

Duży obrót towarzyszy akcjom Juniper Networks, producenta infrastruktury sieciowej, który stracił 0,7 proc. Firma zamierza sprzedać obligacje zamienne na akcje z pięcioletnim terminem zapadalności o wartości 350 milionów dolarów. Jednak rywale spółki, zarówno lider rynku Cisco, jak i Lucent utrzymują się na plusie.

Spory popyt objął akcje sieci handlowych. Detaliści Krispy Kreme i Costco przedstawili wyniki kwartalne znacznie lepsze od oczekiwań.

Paweł Kubisiak

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Kubisiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zamówienia na dobra trwałe popsuły nastroje na Wall Street