- Wszystkie filary rynku akcji wyglądają dla mnie dość chwiejnie – powiedział Zandi w CNBC. – Choć gospodarka będzie sobie radzić dobrze w 2020 roku, myślę że na rynku akcji będzie gorzej – dodał.

Główny ekonomista Moody’s Analytics przyznaje, że za jasne punkty można uznać wydatki konsumentów, bilanse gospodarstw domowych i wzrost liczby miejsc pracy, to negatywnymi czynnikami będą wolniejszy niż oczekiwano realny wzrost PKB, rosnący deficyt budżetu federalnego oraz słabnące zyski spółek.
- Biznes zaczyna walczyć ze spadkiem marż, a wzrost zysków spółek będzie słaby – powiedział Zandi.
Zwrócił uwagę, że wybory prezydenckie w USA także mogą mieć negatywny wpływ na tempo wzrostu.
- Ludzie biznesu, prezesi będą to obserwować i raczej powstrzymywać od działania. Inwestycje będą słabe – uważa Zandi.
Jego bazowy scenariusz przewiduje, że amerykański rynek akcji nie zanotuje w tym roku wzrostu lub zakończy go poniżej obecnego poziomu kiedy realny wzrost PKB wyniesie 2 proc.
- To średnie tempo wzrostu, które mieliśmy w okresie ekspansji – zwrócił uwagę Zandi. – Nie uważam, że będziemy mieli więcej. Nie widzę niczego, co mogłoby przyspieszyć wzrost mocniej – dodał.