Zapłać za sieć według… zużycia

ARTUR KWIATKOWSKI regionalny konsultant ds. strategii i analiz w Ciena Corporation
opublikowano: 24-07-2013, 00:00

Przedsiębiorcy coraz częściej korzystają z usług centrów danych na żądanie

KOMENTARZ

Postęp technologiczny spowodował, że klienci — zarówno biznesowi, jak i indywidualni — chcą mieć wpływ na to, z czego i kiedy korzystają. Przykładem może być telewizja. Czy w dobie wideo na żądanie ktokolwiek przywiązuje jeszcze wagę do archaicznej ramówki?

Od pewnego czasu przedsiębiorcy coraz częściej korzystają z usług centrów danych na żądanie, znanych jako IaaS (Infrastructure as a Service). To jeden z modeli chmury obliczeniowej. Polega na zdalnym udostępnieniu serwerów, przestrzeni dyskowej, pamięci, czyli mocy obliczeniowej dostarczanej przez maszyny wirtualne. Z badań Gartnera wynika, że technologię chmury do przetwarzania danych wykorzystuje już 19 proc. firm, a do magazynowania informacji — 20 proc.

Główny powód to niższe koszty. W przypadku modelu IaaS przetwarzanie danych jest zazwyczaj oferowane w mierzalnych „wystąpieniach” procesora i pamięci lub maszyn wirtualnych. Są dostępne na żądanie, z puli zasobów, które można szybko zwiększać i zmniejszać. Klient nie płaci więc za infrastrukturę, lecz jedynie za jej wykorzystanie.

Rewolucja, która dokonuje się dzięki rozwojowi chmury, wymusza wprowadzanie nowych usług, takich jak NaaS (Network as a Service). Zasada działania NaaS, czyli usług sieciowych na żądanie, jest dokładnie taka sama jak IaaS — zasoby sieciowe można dynamicznie zmieniać zależnie od potrzeb. Od strony technologicznej świadczenie usług NaaS jest już możliwe. Od strony ofertowej wkrótce staną się rzeczywistością dzięki postępującej ewolucji usług w chmurze. W najbliższym czasie należy spodziewać się stworzenia kompletnego ekosystemu oferującego usługi przetwarzania, magazynowania danych i sieci. Operatorzy będą dodawali sieć do swoich usług w chmurze lub chmurę do swoich usług sieciowych.

Podstawy do takich prognoz dają wyniki badań, które przeprowadziliśmy w tym roku na grupie 400 przedsiębiorstw. Wynika z nich, że głównym wyzwaniem związanym z planowaniem łączności i wymagań sieciowych jest wzrost wykorzystania przepustowości. To problem dla co najmniej 40 proc. firm. Sondaże pokazują, że ponad 80 proc. firm jest zainteresowanych wprowadzeniem usługi NaaS w reakcji na wzrost wykorzystywanej przepustowości. Dotyczy to zarówno sieci dostępowych, jak i sieci szkieletowych chmury.

NaaS pozwala zminimalizować koszty przy jednoczesnej poprawie jakości usług i spełnia wymagania, jakie stawia infrastrukturze sieciowej technologia chmury. Dlatego w długiej perspektywie te usługi będą zdobywały rynek. Skoro płacimy za prąd, gaz czy wodę według zużycia, to dlaczego nie mielibyśmy w ten sam sposób płacić za sieć? [MK]

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ARTUR KWIATKOWSKI regionalny konsultant ds. strategii i analiz w Ciena Corporation

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy