Zapłata dla argentyńczyka zgodna z prawem

jbr
18-01-2007, 00:00

Firmie w systemie argentyńskim też należy się wynagrodzenie z racji obsługi klienta.

Firmie w systemie argentyńskim też należy się wynagrodzenie z racji obsługi klienta.

Firma AICE Polska zajmuje się sprzedażą aut Daewoo w systemie argentyńskim: klienci finansują sobie wzajemnie zakup aut. Klient przystępuje do grupy, wpłaca miesięczne raty i czeka, aż zostanie wylosowany do odebrania asygnaty. W przypadku rezygnacji AICE przelicza wpłacone raty oparte na aktualnej cenie auta i przynajmniej część wpłaconych pieniędzy oddaje, ale potrąca sobie 10 proc. tego, co wypłaciło.

Taki zapis umowy został zakwestionowany przez byłego klienta Jarosława Sajewicza. Wniósł on pozew do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z żądaniem uznania zapisu za tzw. klauzulę niedozwoloną. Takie klauzule podlegają wpisowi do rejestru klauzul niedozwolonych i nie wolno ich więcej stosować.

Zdaniem AICE kodeks cywilny pozwala uznać zapis za niedozwolony, gdy jest sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy klienta, czego ten nie wykazał. Poza tym w rejestrze klauzul znajdują się zapisy o potrącaniu odstępnego z kwot wpłaconych przez klienta, a niewypłaconych przez spółkę. Sąd się z tym zgodził.

— Spółce też należy się wynagrodzenie z tytułu obsługi klienta — uznała sędzia Anna Marzysz-Hać.

Wyrok sądu jest nieprawomocny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: jbr

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zapłata dla argentyńczyka zgodna z prawem