Zarząd KW apeluje do górników o "troskę o losy firmy"

17-01-2007, 13:39

W specjalnym liście do załogi zarząd podkreślił, że ewentualny strajk oznaczać będzie straty dla spółki.

Zarząd największej górniczej spółki - Kompanii Węglowej zaapelował w środę do górników o "troskę o losy firmy". W specjalnym liście do załogi, opublikowanym w przededniu referendum strajkowego w kopalniach, zarząd podkreślił, że ewentualny strajk oznaczać będzie straty dla spółki.

Przedstawiciele górniczych związków nie zamierzają odstąpić od organizacji referendum i zaplanowanego na 24 stycznia 24- godzinnego strajku ostrzegawczego. 1 lutego miałaby rozpocząć się "generalna akcja" przeciwko projektowi rządowej strategii dla branży na lata 2007-2015. Związkowcy uważają, że doprowadzi ona do likwidacji kopalń, spadku realnych płac, zmian w układach zbiorowych pracy. Związki są przeciwko prywatyzacji branży.

"Strajk, polegający na wstrzymaniu wydobycia, spowoduje straty finansowe niemożliwe do odrobienia. W przypadku Kompanii Węglowej dobowy brak wydobycia, sprzedaży i blokowanie wysyłki węgla oznacza stratę ok. 44 mln zł. Pamiętajmy bowiem, że ponosić będziemy koszty stałe przy braku przychodów" - napisał zarząd w liście do górników.

Przedstawiciele firmy zwracają uwagę, że jej sytuacja ekonomiczno-finansowa jest trudna, o czym świadczy m.in. poniesiona w ubiegłym roku strata (ok. 60 mln zł), spowodowana głównie - według zarządu - losowymi zdarzeniami górniczymi.

Od lutego KW ma zacząć spłacać kredyt, zaciągnięty pod zastaw otrzymanych od Skarbu Państwa akcji firmy Ciech. Musi również w kolejnych latach spłacić blisko 1,6 mld zł starego długu wobec ZUS oraz prawie 150 mln zł długu wobec gmin górniczych. Zachwiana jest płynność firmy; terminy spłaty zobowiązań wobec kontrahentów są przekroczone o ponad 60 dni.

Zarząd KW - czytamy liście - "z dużym bólem przyjmuje informacje napływające od związków zawodowych o możliwości strajku w kopalniach Kompanii Węglowej". Zapewnia, że nie ma żadnych zagrożeń w funkcjonowaniu dotychczasowych układów zbiorowych pracy, które będą obowiązywać do czasu wynegocjowania nowego, jednolitego układu. Przypomina też, że jedynym ograniczeniem wzrostu płac był obowiązujący roczny wskaźnik wzrostu przeciętnych miesięcznych wynagrodzeń.

Zarząd uważa, że przygotowane przez związki pytanie referendalne wprowadza górników w błąd. "Nawet w najczarniejszym scenariuszu, który przedstawiają związki zawodowe, nie wyobrażamy sobie likwidacji branży" - napisano w liście.

Przedstawiciele KW przypominają też, że Kompania Węglowa w strategii dla górnictwa nie jest przewidziana w najbliższych latach do prywatyzacji - ta możliwość dotyczy dwóch innych spółek węglowych.

"Przedstawienie takiej możliwości nie dotyczy sprzedaży wszystkich akcji spółek węglowych, ale jedynie jej części poprzez zbycie ich na giełdzie papierów wartościowych. Państwo zachowałoby nadal pełną kontrolę właścicielską nad branżą, a pracownicy otrzymaliby określoną liczbę akcji" - głosi list.

Zarząd Kompanii Węglowej zapewnia, że nie przewiduje likwidacji kopalń. Nikt nie straci pracy. Prywatyzację firma rozumie "jako pozyskanie kapitału na rozwój firmy, w tym na zachowanie stabilnych miejsc pracy". Przypomina, że planowane włączenie do grupy Południowego Koncernu Energetycznego kopalni "Bolesław Śmiały" postulowały od kilku lat związki zawodowe tej kopalni.

Przygotowane przez związki na czwartkowe referendum pytanie brzmi: "czy w związku z przyjętą przez Ministerstwo Gospodarki strategią dla górnictwa na lata 2007-2015, która swoimi zapisami doprowadzi do: zagrożeń w funkcjonowaniu układów zbiorowych pracy, obniżenia płacy, prywatyzacji sektora, sprzedaży i likwidacji kopalń, stopniowej likwidacji sektora; jesteś za strajkiem generalnym w górnictwie węgla kamiennego?". (DI, PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Zarząd KW apeluje do górników o "troskę o losy firmy"