Zarząd Polnej chce nowej emisji

Marcin Goralewski
21-11-2006, 00:00

Zarząd Polnej liczy, że restrukturyzację spółki wesprze emisja akcji. Decydujący głos należy do BGK.

Zarząd Polnej, giełdowego producenta m.in. automatyki przemysłowej i ciepłowniczej, chętnie przeprowadziłby emisję akcji.

— Chcielibyśmy poprosić akcjonariuszy o wsparcie — mówi Piotr Kandefer, prezes Polnej.

— Zdaję sobie sprawę z tego, że zarząd wystąpi z kolejnym pismem w tej sprawie. Dzisiaj jednak nie potrafię się ustosunkować do tej propozycji. Przeanalizuję ją na początku grudnia — mówi Zbigniew Jakubas, największy akcjonariusz spółki (32 proc. kapitału).

Nie wiadomo, jak zachowa się drugi pod względem wielkości akcjonariusz Polnej. Państwowy Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) kontroluje 17 proc. walorów spółki i jego głos (biorąc także pod uwagę kworum) może być decydujący. Niestety, zazwyczaj jest to inwestor pasywny, który nie wydaje pieniędzy na dokapitalizowywanie spółek, w których ma udziały. Wczoraj nie udało się nam porozmawiać z przedstawicielami banku.

Polna od dwóch lat przechodzi restrukturyzację.

— Korzystamy z ożywienia gospodarczego. Dodatkowo pojawiają się także efekty restrukturyzacji — mówi Piotr Kandefer.

Po trzech kwartałach tego roku spółka notuje 1,38 mln zł zysku netto i ponad 22 mln zł sprzedaży. To wyniki znacznie lepsze niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Wówczas strata przekraczała 1,2 mln zł, a sprzedaż była o blisko 10 proc. niższa. Do rozwiązania pozostało jednak wiele kłopotów. W raporcie za trzeci kwartał zarząd wymienia prawie 10 czynników ryzyka, które mogą mieć wpływ na wyniki spółki w kolejnych kwartałach. Wspomina o wzroście cen materiałów i surowców, utracie części pracowników, wysokim poziomie przeterminowanych zobowiązań. Wskazuje także na brak płynności. Spółka kilka miesięcy temu podpisała aneksy do umów kredytowych. „Wymagane raty przewyższają jednak możliwości finansowe spółki” — twierdzi zarząd.

— Nie ma problemów ze spłatą długów — uspokaja Piotr Kandefer.

Pieniądze z ewentualnego podwyższenia kapitału poszłyby m.in. na spłatę najpilniejszych zobowiązań oraz inwestycje w park maszynowy, tak wyeksploatowany, że spółce grożą przestoje.

Mimo takiego nagromadzenia niekorzystnych informacji notowania akcji Polnej zdrożały od połowy tego roku z 8 do ponad 30 zł. Część udziałowców uznała, że to dobry moment na sprzedaż papierów. Pakietu akcji pozbył się także Zbigniew Jakubas, choć uspokaja, że chce pozostać w spółce.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Goralewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zarząd Polnej chce nowej emisji