Zarząd Semaksu na przesłuchaniu

ET
18-01-2011, 11:40

Poznańska prokuratura wydała nakaz doprowadzenia na przesłuchanie zarządu spółki Semax. Nie wiadomo, czy wystąpi o  zatrzymanie byłych menedżerów firmy.

Semax, spółka odzieżowa z Poznania, właściciel m.in. marki Hot Oil, upadła w 2009 r. Jako powód podawała kryzys finansowy, który doprowadził do utraty płynności finansowej.

I pewnie nikt nie zająłby się bankructwem - tym bardziej, że firmę przejął za złotówkę fundusz inwestycyjny - gdyby nie obligacje, wyemitowane przez spółkę na początku 2009 r. Trafiły one do zamożnych klientów Raiffeisen Banku, który też był agentem emisji. Z 20-mln transzy zebrał tylko 10 mln zł. Obligatariusze zainwestowanych pieniędzy nie zobaczyli. Emax upadł. W 2009 r. sprawa trafiła do prokuratury, która powołała biegłych w celu ustalenia rzeczywistej sytuacji finansowej spółki w momencie emisji.

Miesiąc temu biegli przedstawili ekspertyzę. Dokument jest mocno krytyczny wobec zarządu Semaksu. Biegli stwierdzają w nim, że sytuacja spółki zaczęła się pogarszać jeszcze przed wybuchem kryzysu, a przesłanki do ogłoszenia upadłości pojawiły się zanim jeszcze zarząd podjął taką decyzję.

Dzisiaj kierownictwo Semaksu zostanie przesłuchane w tej sprawie. Prokurator wydał policji nakaz doprowadzenia na przesłuchanie członków zarządu oraz głównej księgowej.

- Jeszcze nie podjęliśmy decyzji co do dalszych kroków – mówi PB Michał Gajewicz prowadzący sprawę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ET

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Prawo / Zarząd Semaksu na przesłuchaniu