Zarządca nie wierzy w Almę

Zarządca postępowania sanacyjnego delikatesowej spółki złożył wniosek o jego umorzenie. To zbliża Almę do ogłoszenia upadłości.

Postępowanie sanacyjne w Almie trwa półtora miesiąca, a prowadzący je zarządca Dariusz Sitek już nie widzi możliwości jego dalszego prowadzenia. 30 stycznia złożył w krakowskim sądzie wniosek o umorzenie sanacji, co oznacza, że nie widzi możliwości wyprowadzenia spółki na prostą - nawet mimo tego, że na początku stycznia nowotarski inwestor Tomasz Żarnecki zgłosił gotowość dokapitalizowania spółki i udzielenia jej pożyczki.

Zgodnie z prawem restrukturyzacyjnym postępowanie sanacyjne umarza się w sytuacji, gdy jego prowadzenie „zmierzałoby do pokrzywdzenia wierzycieli", a także gdy spółka traci zdolność do bieżącego zaspokajania kosztów postępowania i „brak jest realnych możliwości przywrócenia dłużnikowi zdolności do wykonywania zobowiązań". Na mówiące o tym paragrafy wskazuje w swoim wniosku o umorzenie zarządca postępowania sanacyjnego.

To, że złożono wniosek o umorzenie sanacji, nie oznacza jeszcze, że Alma szybko ogłosi upadłość. W światłowodowym Hawe zarządca złożył taki wniosek w czerwcu ubiegłego roku, sąd przychylił się do niego w lipcu, a mimo to postępowania wciąż prawomocnie nie umorzono (długo trwało przygotowanie pisemnego uzasadnienia umorzenia, które potem zaskarżył zarząd spółki).

Jeszcze w połowie stycznia pojawił się pomysł na wydzierżawienie przez Tomasza Żarneckiego zorganizowanej część przedsiębiorstwa od Almy — czyli przede wszystkim 9 sklepów, które nadal działają pod szyldem spółki — w zamian za płatny co miesiąc czynsz. Inwestor miałby uzyskać też prawo pierwokupu. Wniosek w tej sprawie również trafił to krakowskiego sądu.

Tymczasem zaangażowanie w Almie sukcesywnie zmniejsza jej były prezes, Jerzy Mazgaj. Zgodnie z poniedziałkowym komunikatem ma już tylko 36,28 proc. głosów na walnym spółki. Jeszcze na początku stycznia miał ponad 48 proc. głosów. Wszystkie akcje Almy zdążył już sprzedać kojarzony z nim fundusz Ipopema 2 FIZAN, który przed otwarciem postępowania sanacyjnego Almy miał ponad 19 proc. jej kapitału.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zarządca nie wierzy w Almę