Zarządy będą wybierane w drodze konkursów

Agnieszka Berger
04-03-2011, 00:00

Powrót formuły nie pogrzebie idei zatrudniania supermenedżerów w kluczowych spółkach skarbu państwa.

Powrót formuły nie pogrzebie idei zatrudniania supermenedżerów w kluczowych spółkach skarbu państwa.

Wczoraj wieczorem posłowie Sejmowej Komisji Skarbu kontynuowali prace nad reformą nadzoru właścicielskiego nad spółkami skarbu państwa. Głosowali m.in. nad zaskakującą poprawką — zaproponowaną dzień wcześniej, kiedy odbyła się pierwsza część posiedzenia — zobowiązującą rady nadzorcze kluczowych spółek skarbu państwa do wyłaniania zarządów w drodze… konkursów.

Wprowadzenie zapisu o konkursach na zarządy najważniejszych państwowych spółek wydaje się zaskakujące w kontekście idei, która przyświecała autorom reformy.

Prywatne standardy

Chodziło o to, żeby skończyć z fikcją, z jaką często mamy do czynienia w ramach obecnych procedur konkursowych, i przyciągnąć do kluczowych spółek skarbu najlepszych menedżerów z rynku. Teraz zniechęcają ich m.in. właśnie konkursy, bo nikt nie chce na oczach szerokiej publiczności rywalizować o posady, które nieformalnie już zostały obsadzone. Jednak patroni reformy nadzoru przekonują, że nowe konkursy nie będą miały z obecnymi nic wspólnego i z pewnością nie pogrzebią idei zatrudniania najlepszych menedżerów w państwowych spółkach, a słowo "konkurs" pojawia się w ustawie tylko z braku lepszych określeń.

— To nie jest przywrócenie konkursów, tylko doprecyzowanie procedury wyłaniania zarządów przez rady nadzorcze, które będą miały pełną swobodę w zakresie wyboru formuły. Konkursy mogą być przeprowadzane niejawnie, we współpracy z firmami zajmującymi się rekrutacją i w pełnej zgodności z praktyką stosowaną w sektorze prywatnym — mówi Adam Jasser, podsekretarz stanu w Kancelarii Premiera i sekretarz Rady Gospodarczej patronującej reformie nadzoru.

Dyskretnie i profesjonalnie

Całkowitą suwerenność rad nadzorczych w zakresie formuły konkursów podkreślają też Tadeusz Aziewicz i Małgorzata Krzysztoszek, uczestnicząca w pracach komisji jako ekspert Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan.

— Sformułowanie "konkurs" pojawia się w ustawie tylko po to, żeby podkreślić, że rady nadzorcze będą dokonywały wyboru spośród wielu kandydatów i kandydatek. Będą ponosić pełną odpowiedzialność za dokonany wybór — dodaje Małgorzata Krzysztoszek.

Nowe konkursy mogą więc być niejawne i niepubliczne. Rady nadzorcze będą mogły korzystać z pomocy profesjonalnych headhunterów, a kandydaci na menedżerów w kluczowych spółkach skarbu państwa nie będą musieli brać udziału w krępujących przesłuchaniach, które tak często dzisiaj krytykują. Chyba że rada nadzorcza zdecyduje się na taką procedurę, bo będzie miała w tym zakresie pełną swobodę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zarządy będą wybierane w drodze konkursów