Zarządzający TFI: wyniki wyborów to dobra informacja dla Giełdy

Grzegorz Nawacki
21-10-2007, 23:03

Prezesi funduszy inwestycyjnych wiele obiecują sobie po rządach Platformy Obywatelskiej. Liczą na silny rząd, ale i  studzą nastroje. Przecież w piątek na Wall Street szalała podaż. Wyniki wyborów cieszą - twierdzi Bogusław Grabowski, prezes Skarbiec TFI.

„Puls Biznesu” poprosił szefów TFI o ocenę wyników wyborów. Oto ich opinie (więcej znajdziesz w poniedziałkowej gazecie)

 

Bogusław Grabowski, prezes Skarbiec TFI

 

Wynik wyborów to bardzo dobra wiadomość dla polskiej gospodarki i rynków finansowych. Nawet gdyby PO miała wystarczająco dużo posłów by stworzyć rząd samodzielnie, to i tak powinna wejść w koalicję, najlepiej z PSL. Reakcja rynków finansowych w krótkim okresie będzie raczej neutralna, nie będzie takiej silnej reakcji, jak dwa lata temu. W długim okresie będzie zdecydowanie pozytywna (…), bo spodziewam się większego zainteresowania nią inwestorów zagranicznych.

 

Cezary Iwański, wiceprezes Pioneer Pekao Investment Management

 

Zwycięstwo PO to dobra informacja dla rynków finansowych. To partia prorynkowa, proreformatorska, przyjazna biznesowi. Opowiada się za w miarę szybkim wprowadzeniem Euro. Polska gospodarka jest na fali wzrostowej i potrzebuje rządu, który wprowadzi reformy, które będą wzmacniały rozwój. Trudno prognozować reakcję giełdy w krótkim terminie, bo ta zależy również od sytuacji na światowych rynkach.

Optymalnym rozwiązaniem jest stworzenie mocnego rządu, takiego, który będzie miał większość odrzucającą weto prezydenta. Wówczas nie będzie miał problemów z wprowadzaniem reform.

 

Zbigniew Jakubowski, wiceprezes Union Investment TFI:

 

W krótkim terminie dla rynku ważniejsze niż wynik wyborów będą wieści z USA, gdzie w piątek były silne spadki. Gdyby się powtórzyły to pociągną za sobą warszawską giełdę. W długim terminie rząd PO to dla rynku korzystny scenariusz. Najlepiej gdyby były to rządy samodzielne, bo ewentualna koalicja oznaczałaby rozmycie programu np. koalicja z PSL oznaczać pewnie będzie brak reformy KRUS.

Gdy w Turcji  samodzielną większość zdobyła partia prorynkowa, rynek zareagował silnymi wzrostami, ale po kilku dniach doszło do korekty. Po korekcie stabilnie idzie w górę. I ten scenariusz może się powtórzyć u nas. 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zarządzający TFI: wyniki wyborów to dobra informacja dla Giełdy