Zasada kontra Mazgaj: wielkie starcie w sieci

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 03-07-2009, 00:00

Frisco.pl Sobiesława Zasady planuje ekspansję. Na jego drodze stanie m.in. Alma24.pl z grupy Jerzego Mazgaja.

Dwóch znanych biznesmenów stawia na internetowe delikatesy

Frisco.pl Sobiesława Zasady planuje ekspansję. Na jego drodze stanie m.in. Alma24.pl z grupy Jerzego Mazgaja.

Na polskim rynku FMCG (żywność i inne dobra szybko zbywalne), wartym ponad 200 mld zł rocznie, wykrystalizowała się już elitarna grupa sieci handlowych, która nadaje ton. Teraz zacięta walka o palmę pierwszeństwa przeniosła się również do internetu. Tyle że w sieci rynek supermarketów spożywczych ma inną twarz niż na ulicach i osiedlach naszych miast. Twarz dużo bardziej delikatesową.

Sprawdzony patent

Wielki apetyt na zdobycie czołowej pozycji w polskim rynku supermarketów spożywczych online ma Frisco. pl, należący do grupy Sobiesław Zasada. Firma zdobyła już bardzo mocną pozycję w Warszawie oraz okolicach.

— Zakładamy, że przed nami jest jeszcze duży potencjał wzrostu. W tym roku nasza sprzedaż zwiększa się o kilka procent miesięcznie. Docelowo, w Warszawie nawet 2-3 proc. rynku FMCG może w ciągu kilku lat zostać zagospodarowane przez supermarkety online. Chcemy mieć w tym jak największy udział. Dzięki zaawansowanej technologii w naszym magazynie centralnym jesteśmy gotowi obsłużyć nawet 1000 zamówień dziennie w Warszawie i okolicach. Przy takim poziomie zamówień nasza sprzedaż może osiągnąć wartość 50- -80 mln zł rocznie — wylicza Witold Ferenc, prezes i inicjator powstania Frisco.pl.

Obecnie sklep realizuje około 200 zamówień dziennie, o średniej wartości 300 zł. W tym roku firma spodziewa się zwiększyć sprzedaż z 7 do 15-20 mln zł.

— Nie zamierzamy jednak poprzestać na rynku warszawskim. Wejście do innych miast jest tylko kwestią czasu. Pierwsze na liście są Kraków, Katowice, Wrocław i Poznań. Realny termin rozpoczęcia ekspansji terytorialnej to druga połowa 2010 r. Dużo zależy od rozwoju ogólnej sytuacji gospodarczej — mówi Witold Ferenc.

Podkreśla on, że supermarkety spożywcze online nie są mrzonką, lecz rozwojowym biznesem o czym świadczą przykłady z innych krajów.

— FreshDirect działający w Nowym Jorku w ciągu pięciu zaledwie lat istnienia 15 tys. zamówień dziennie o średniej wartości 100 USD każde, co daje mu obroty przekraczające pół miliarda dolarów rocznie. Co ważne, firma osiągnęła już także rentowność. Podobne wyniki, tyle że wyrażane w funtach, osiąga brytyjskie Ocado, działające nie tylko w Londynie, ale także w innych regionach Wielkiej Brytanii. Obydwie te firmy zakładali ludzie wywodzący się z instytucji finansowych, a ich udziałowcami są fundusze inwestycyjne — informuje prezes Frisco.pl.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Mocni rywale

Największymi konkurentami Frisco.pl są obecnie internetowe sklepy sieci E.Leclerc, Piotr i Paweł oraz Alma. Szczególnie ta ostatnia, dziecko Jerzego Mazgaja, nie kryje dużych ambicji.

— Obecnie Alma24. pl ma największy zasięg terytorialny ze wszystkich delikatesów internetowych w Polsce. Działają one już w 6 aglomeracjach: Krakowa, Łodzi, Śląska, Trójmiasta, Warszawy oraz Wrocławia. Naszym celem jest zarządzanie największym sklepem internetowym z branży spożywczej zarówno pod względu przychodów, jak i zasięgu — mówi Stanisław Krzaklewski, dyrektor delikatesów internetowych Alma24. pl.

Podkreśla, że ich sprzedaż rozwija się fenomenalnie.

— Liczba klientów, zamówień i obroty ciągle rosną. Wyniki sprzedaży w pierwszym kwartale 2009 r. wzrosły o 400 proc. rok do roku. Zadowoleni klienci, którzy już skorzystali z zakupów internetowych polecają swoim znajomym zarówno nasze produkty, jak i jakość obsługi — chwali się Stanisław Krzaklewski.

Gruszek w popiele nie zasypia też a.pl, spółka giełdowego Acion. Jesienią planuje wielką ofensywę.

— Jeżeli sklepy internetowe będą obsługiwały za 5 lat 1 proc. rynku handlu spożywczego, to ich obroty osiągną wartość kilku miliardów złotych — szacuje Stanisław Krzaklewski.

3,5

tys. Na tyle szacuje się liczbę sklepów internetowych działających w Polsce.

20

proc. Tyle wynosi średnie roczne tempo wzrostu obrotów handlu internetowego w Polsce.

100

mln zł Na tyle szacowana jest wartość polskiego rynku sprzedaży internetowej produktów spożywczych.

500

mln USD Taką wartość osiąga roczna sprzedaż spożywczego sklepu internetowego FreshDirect tylko w Nowym Jorku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Szczepaniak

Polecane