Zaskakujące towary eksportowe polskich firm

Karolina Zawadka
opublikowano: 26-07-2016, 22:00

Polscy przedsiębiorcy za granicą sprzedają dosłownie wszystko — od guzików aż po wystrzałowe sztuczne ognie.

Z danych GUS wynika, że eksport guzików w zeszłym roku wart był 43,4 mln zł. Ponad połowa polskiego eksportu tego towaru trafia do Niemiec. W dalszej kolejności guziki wędrują na Ukrainę (3,2 mln zł) i do Mołdawii (1,6 mln zł). Chętnie kupowane są od nas również nuty, w formie drukowanej, w rękopisie, ilustrowane czy oprawione. W 2015 r. zapotrzebowanie na nie wzrosło ponad trzykrotnie w stosunku do roku poprzedniego. Najchętniej kupowane są przez Niemców, którzy w ubiegłym roku zapłacili za nie ponad 4,7 mln zł. Popularnością cieszą się również wśród Japończyków, Austriaków i Amerykanów. Eksperci Akcenty, którzy wzięli dane GUS pod lupę, zauważają również wzrost eksportu polskich suszonych jabłek. Wartość ich wywozu z Polski wzrosła w ciągu ostatnich 5 lat niemal dwukrotnie. Znajdują one odbiorców m.in. na Malcie, w RPA czy Hongkongu. W ubiegłym roku ponad 1/3 jabłek suszonych została wysłana do Wielkiej Brytanii za prawie 6,3 mln zł. Hitem eksportowym są również ślimaki, które w przeważającej większości sprzedawane są Francuzom (70 proc.). Całość polskiego eksportu tego towaru wynosi 7,2 mln zł.

Niespodzianką jest, że w ubiegłym roku dużymi kontrahentami byli Czesi — wysłaliśmy im ślimaki za równowartość niemal 2 mln zł. Polskie przedsiębiorstwa wysyłają również dużo sztucznych ogni za granicę. W 2015 r. wysłaliśmy wybuchowy towar za prawie 28 mln zł. Największymi odbiorcami są Niemcy, Francja i Rumunia.

— Mam nadzieję, że ten rok będzie „wystrzałowy” dla całego polskiego eksportu. Patrząc na wyniki za pierwsze cztery miesiące obecnego roku, które mówią o 6,7 proc. wzroście r/r, możemy mieć nadzieję, że polscy eksporterzy będą mieli co świętować — mówi Radosław Jarema z Akcenty. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Zawadka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu