Zawirowania finansowe trafiły pod strzechy

JKW
opublikowano: 06-02-2009, 00:00

Przeciętny Kowalski zaczyna mieć problemy ze spłacaniem kredytów. Cokolwiek oszczędzić może tylko co trzeci Polak.

Przeciętny Kowalski zaczyna mieć problemy ze spłacaniem kredytów. Cokolwiek oszczędzić może tylko co trzeci Polak.

Kryzys zaczął dotykać portfele gospodarstw domowych. W styczniu było w stanie cokolwiek zaoszczędzić 28 proc. Polaków. Jeszcze trzy miesiące wcześniej odkładało 31 proc. ludzi — wynika z badania Szkoły Głównej Handlowej (SGH) na zlecenie Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Z 15 proc. do 20 proc. wzrósł natomiast odsetek osób, którym dochody nie starczają na życie.

— Problemy finansowe firm przenoszą się na budżety gospodarstw domowych, ludzie nieco częściej wpadają w długi, a coraz rzadziej są w stanie odkładać na czarną godzinę. To znaczy, że należy spodziewać się spowolnienia konsumpcji — uważa Sławomir Dudek, ekonomista Instytutu Rozwoju Gospodarczego SGH.

Przeciętny Kowalski boi się, że światowy kryzys finansowy będzie miał dla niego jeszcze boleśniejsze skutki. 67 proc. ankietowanych stwierdziło, że obawia się zawirowań. W październiku deklarowało tak 56 proc. osób. Odsetek osób niebojących się kryzysu nie zmienił się — wynosi 10 proc.

— W naszym badaniu koniunktury gospodarczej od kilku miesięcy dramatycznie lecą w dół prawie wszystkie wskaźniki. Pesymizm najpierw zapanował w przedsiębiorstwach przemysłowych, potem ogarnął też gospodarstwa domowe. Sądzę jednak, że sytuacja gospodarcza nie będzie aż tak fatalna, jak wskazują to badania nastrojów —uważa Elżbieta Adamowicz, ekonomistka z SGH.

Problemy finansowe przeciętnego Kowalskiego zaczynają odbijać się na sektorze bankowym. Odsetek osób, które mają problem ze spłacaniem kredytów, wzrósł przez trzy miesiące z 48 do 51 proc. Na szczęście udział osób, które określają swoje kłopoty z długami jako duże, minimalnie spadł — z 13 proc. w październiku do 12 proc. w styczniu.

— Trudno na razie mówić o załamaniu w obsłudze zobowiązań przez gospodarstwa domowe, jednak zmiana na niekorzyść jest wyraźna. Można spodziewać się, że problemy Polaków z regulowaniem należności wobec banków będą w najbliższych miesiącach narastać. Zwłaszcza przy tak niekorzystnym dla kredytobiorców walutowych kursie złotego — zaznacza Sławomir Dudek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JKW

Polecane