Zawód trenera jest już dzisiaj na topie

DCZ
opublikowano: 30-11-2007, 00:00

W latach 2007-13 otrzymamy z Unii ponad 670 mln euro na szkolenia. Trenerzy stają się coraz bardziej poszukiwanymi specjalistami.

W latach 2007-13 otrzymamy z Unii ponad 670 mln euro na szkolenia. Trenerzy stają się coraz bardziej poszukiwanymi specjalistami.

Szkolący pracowników rozmaitych przedsiębiorstw trenerzy zewnętrzni przebierają w zleceniach. A szkoły kształcące takich specjalistów przeżywają ostatnio istne oblężenie.

— Szkoleniowców rzeczywiście na rynku dzisiaj brakuje, ale obawiam się, że absolwenci trenerskich kursów mogą się rozczarować i nie znaleźć pracy — twierdzi Roman Kraczka z SMG/KRC HR.

Dlaczego? Bo chociaż trener to jedna z najbardziej przyszłościowych i stabilnych profesji w biznesie, to przecież nie każdy się do niej nadaje. Zwłaszcza że klienci stają się coraz bardziej wymagający.

— Nadchodzi koniec ery trenerów, którzy mówią, co wiedzą, a nie wiedzą, co mówią. Dzisiaj tacy specjaliści muszą mieć nie tylko wiedzę, lecz także przede wszystkim doświadczenie biznesowe. Nie wyobrażam sobie na przykład, żeby trening z zarządzania ludźmi prowadził teoretyk, czyli osoba, która nigdy w życiu nie była niczyim szefem — zauważa Roman Kraczka.

Zamawiający szkolenia menedżerowie też to wiedzą, więc nim wybiorą firmę szkoleniową, dokładnie przeglądają dossier trenerów. Proszą ich także o zaprezentowanie fragmentu zajęć.

Poza tym rośnie znaczenie trenerów wewnętrznych (czyli doświadczonych pracowników), którzy mają pełnić rolę nie tylko edukacyjną.

— Właśnie od trenerów wewnętrznych, którzy są z reguły znakomitymi obserwatorami, pochodzą impulsy do pracy nad systemowymi, zupełnie nieszkoleniowymi rozwiązaniami. Trenerzy mniej są dostawcami szkoleń, a bardziej osobami, które nazywają po imieniu trudne sprawy, moderują pracę warsztatową i pomagają firmie dojść do błyskotliwych, rynkowych rozwiązań — uważa Szymon Kudła z Centrum Szkoleniowego Jet.

Ile za szkolenie

Średnia cena szkolenia jednej osoby waha się od 200 do 2 tys. zł za dzień, zależnie od tego, czy jest to szkolenie otwarte, czy zamknięte. Wzięty trener życzy sobie za dzień szkoleniowy od 2,5 do 3,5 tys. zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DCZ

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu