Zawodowego kierowcę zatrudnię

Dominika Masajło
opublikowano: 08-04-2018, 22:00

Fachowiec pracujący za kółkiem stał sie w Polsce zawodem deficytowym — szacunki mówią nawet o 100 tys. wolnych etatów. Branża stawia więc na szkolenia.

Polski sektor transportowy wyrósł w ostatnich latach na europejskiego lidera — aż 25 proc. przewozów w transporcie międzynarodowym na obszarze UE jest realizowanych przez polskich przewoźników — wynika z danych Eurostatu. Poważnym zagrożeniem dla dalszego wzrostu może być jednak brak wyszkolonych kierowców zawodowych. Jak obliczyły firma doradcza PwC i Związek Pracodawców „Transport i Logistyka Polska” (badanie „Rynek pracy kierowców w Polsce 2016”), na polskim rynku jest obecnie około 600-650 tys. aktywnych zawodowo kierowców — czyli o 100 tys. mniej, niż wynika z zapotrzebowania polskich przewoźników. Ponadto co roku z zawodu odchodzi około 25 tys. osób, a 35 tys. nowych kierowców uzyskujących kwalifikacje nie jest w stanie zapełnić branżowej luki.

Pomoc z zagranicy

Firmy transportowe próbują radzić sobie z brakami kadrowymi, sprowadzając kierowców ze Wschodu. Jednak ich liczba nadal jest niewystarczająca. Działania państwa też nie są na tyle intensywne, by pomóc w zapełnieniu pracowniczej niszy. Dopiero od dwóch lat zaczęto aktywnie wspierać kształcenie zawodowych kierowców. W 2016 r., po 30 latach przerwy, zaczęły powstawać klasy kształcące w zawodzie kierowcy mechanika. Jednak, jak zauważył Związek Międzynarodowych Przewoźników Drogowych, absolwenci tych klas nadal nie mają uprawnień do prowadzenia samochodów ciężarowych i ciągników siodłowych.

— Program nauczania w polskich szkołach wciąż nie jest dostosowany do realiów, z jakimi będą musieli zmierzyć się młodzi kierowcy. Uczniowie zdobywają zbyt mało praktycznych umiejętności, rzadko mają możliwość poznania nowoczesnego sprzętu i pojazdów, które obecnie są wykorzystywane przez firmy transportowe. Zresztą, oni nie ukończyli jeszcze edukacji, a brak kierowców jest już dzisiaj palącym problemem — mówi Michał Proc, dyrektor ds. rozwiązań biznesowych w Volvo Group Trucks Poland.

Firmy same szkolą

Dlatego branża transportowa próbuje radzić sobie z niedoborem pracowników, organizując szkolenia. W tym roku odbędzie się już trzecia edycja akcji społecznej „Profesjonalni kierowcy”, w ramach której szkoleni są fachowcy od jazdy za kółkiem. Do tej pory certyfikat „Profesjonalnego kierowcy” uzyskało 500 osób, a w tym roku w 12 miejscach w Polsce przeszkolonych zostanie kolejnych co najmniej 300 osób. Jak podkreślają organizatorzy przedsięwzięcia, aż 62 proc. dotychczasowych uczestników akcji pracuje już w branży transportowej, a kolejne 20 proc. chciałoby w najbliższym czasie zdobyć etaty w zawodzie.

— Wszystkim nam zależy na tym, aby Polska utrzymała pozycję lidera w transporcie międzynarodowym. W tym celu firmy współpracujące z branżą tworzą dodatkowe programy, które pozwalają młodym kierowcom na zdobycie praktycznych umiejętności — m.in. jak bezpiecznie prowadzić pojazd ciężarowy, jak przygotować go do trasy czy też jak kontrolować stan pojazdu i ogumienia. Równie istotne jest zwiększenie zainteresowania zawodem kierowcy i jego promowanie wśród młodych osób — mówi Bartłomiej Antoniak, menedżer ds. kluczowych klientów z firmy Continental Opony Polska, która w tym roku dołączyła do przedsięwzięcia.

Wysokie płace

Zachętą do podjęcia pracy zawodowego kierowcy są także wysokie zarobki. Jak wynika z badania pracowni IBRIS, przeprowadzonego na zlecenie organizatorów akcji CSR „Profesjonalni kierowcy”, 30 proc. ankietowanych kierowców z rocznym stażem pracy zarabia powyżej 4 tys. zł netto, 15 proc. — od 5 do 6 tys. zł netto, a aż 11 proc. dostaje powyżej 6 tys. zł netto.

— Zarobki w branży transportowej są obecnie bardzo wysokie. W naszej firmie początkujący kierowca dostaje około 6 tys. zł na rękę. Bardziej doświadczeni pracownicy mają pensje do 8 tys. zł — mówi Ireneusz Frankowski, członek zarządu firmy Miratrans Transport. Wysokie wynagrodzenie — jak wynika z badania IBRIS — to główny powód podejmowania pracy w zawodzie kierowcy. Wśród argumentów, które przyciągnęły ankietowanych do tej profesji, były także: możliwość zwiedzenia świata, stabilność pracy i niezależność. © Ⓟ

OKIEM EKSPERTA

Potrzebne są zachęty

WILHELM ROŻEWSKI

Polska branża transportowa rozwija się w bardzo szybkim tempie i brak wykwalifikowanych kierowców zaczyna stanowić coraz większy problem. Dlatego niezbędne są działania — podejmowane przez wszystkie podmioty związane z rynkiem transportowym — zachęcające młodych ludzi do wybrania zawodu kierowcy, który może stanowić atrakcyjną ścieżkękariery. Mam nadzieję, że wizerunek kierowcy samochodu ciężarowego jako wykreowanego w ostatnich latach truckera odejdzie w przeszłość. Zawód kierowcy to obecnie praca bardzo komfortowa. Samochody, które są teraz wykorzystywane przez polskie firmy transportowe, to najnowocześniejszy sprzęt dostępny na rynku. Warto dodać, że polskie spółki są bardzo profesjonalne, działają na międzynarodowej arenie i konkurują z największymi w tej branży. Dlatego są gwarantem nie tylko dobrej, stabilnej pracy, ale także rozwoju zawodowego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dominika Masajło

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Zawodowego kierowcę zatrudnię