Zbieracze deszczu... pieniędzy

Kazimierz Krupa
06-12-2004, 00:00

Przedmiotem szczególnej troski polityków różnej maści i proweniencji, zgłaszanym w kontekście naszej akcesji do UE, była zdolność do absorpcji środków pomocowych z Brukseli. Problem ten stał się tematem zastępczym. No i okazało się, że — jak to często bywa — politycy mieli rację: tam gdzie oni byli odpowiedzialni za przygotowanie podległych im struktur do wchłonięcia środków pomocowych, rzeczywiście się nie udało i instytucje centralne są do tego najgorzej przygotowane.

Zupełnie inaczej ma się sprawa z wchłanianiem pieniędzy przeznaczonych na podniesienie konkurencyjności naszej gospodarki, a szczególnie kierowanych — w najróżniejszej formie — bezpośrednio do przedsiębiorców. Skuteczność w wykorzystywaniu funduszy przedakcesyjnych (mimo braku doświadczenia, nieznajomości procedur i ograniczonych zasobów własnych) z Phare budziła zdziwienie i podziw ekspertów unijnych. Przeszkody, które się pojawiały, były raczej natury organizacyjnej i wynikały z niedrożności systemu, a nie z braku aktywności zainteresowanych.

Nie ma więc chętnych na bohatera reklamówki telewizyjnej, w której dwóch rozbawionych przedsiębiorców przechwala się, ile to dostali środków pomocowych, i naśmiewa z trzeciego, który nic nie dostał, bo... nie wystąpił z wnioskiem. I, mówiąc szczerze, jestem dziwnie spokojny, że o ile tylko nie zawiodą procedury po stronie organizacji odpowiedzialnych za rozdział środków, niewiele eurocentów wróci do Brukseli. W przekonaniu tym utwierdzają mnie m.in. doświadczenia polskich przedsiębiorców z naszą administracją, aparatem skarbowym, przy których nawet rozbudowany aparat biurokratyczny Brukseli budzi jedynie rozbawienie i jest przejrzysty jak kieliszek z czystą wyborową, ale i doświadczenia najnowsze: szybkość uczenia się nowych reguł, zdolności akomodacji polskich przedsiębiorców do zmieniających się warunków.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kazimierz Krupa

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Fundusze unijne / Zbieracze deszczu... pieniędzy