Zbiórki publiczne po nowemu

MATEUSZ STANKIEWICZ
18-04-2014, 00:00

1 kwietnia br. prezydent podpisał nową ustawę o zbiórkach publicznych (ustawa z 14 marca 2014 r. o zasadach prowadzenia zbiórek publicznych). Przepisy wejdą w życie już w lecie.

Nowa ustawa, będąca wynikiem kilkuletnich prac oraz zmasowanego i uzasadnionego lobbingu wielu środowisk, w tym przedstawicieli sektora NGO, wprowadza rewolucyjne zmiany w zasadach zbiórek publicznych, zastępując archaiczną ustawę o zbiórkach publicznych z 1933 r.

Stara ustawa nie przystawała do obecnej rzeczywistości. Krytykowano konieczność uzyskania zgody właściwego ministra oraz odpowiedzialność karną za prowadzenie zbiórek bez wcześniejszego otrzymania takiego zezwolenia. Na gruncie starych przepisów wątpliwości budziło, czy ustawa znajduje zastosowanie jedynie do zbiórek gotówkowych, czy także do gromadzenia pieniędzy za pośrednictwem przelewów bankowych.

Nowa ustawa obejmuje wyłącznie zbiórki prowadzone w gotówce lub naturze i organizowane w miejscach publicznych na cele wskazane w ustawie o działalności pożytku publicznego i wolontariacie. Dotychczasową procedurę otrzymywania zezwolenia na zbiórkę publiczną zastąpiono zgłaszaniem tej informacji właściwym organom. Ustawa nie obejmuje zbiórki ofiar na określone cele, m.in. religijne i w drodze loterii. Zbiórki publiczne mogą być przeprowadzane wyłącznie przez organizacje pozarządowe oraz powołane we wskazany w ustawie sposób komitety społeczne zbiórek publicznych. Prowadzenie zbiórek ułatwić ma portal zbiórek publicznych, umożliwiający dokonywanie wszystkich formalności.

Na etapie tworzenia projektu ustawy próbowano objąć przepisami także problematykę finansowania społecznościowego (crowdfundingu). Niestety, w toku prac pomysł ten porzucono i zdecydowano, że nowa ustawa dotyczyć będzie wyłącznie działalności filantropijnej w ramach trzeciego sektora. Tym samym, obecnie wszelkie działania crowdfundingowe przedsięwzięć biznesowych pozostają poza regulacją ustawową dotyczącą zbiórek. Ma to oczywiście swoje dobre strony (całkowitej likwidacji barier prawnych wobec wcześniejszych kontrowersji co do stosowania ograniczeń ustawy o zbiórkach publicznych), ale też złe strony (możliwość nadużyć i oszustw; brak jakiejkolwiek kontroli nad finansowaniem społecznościowym). Swoboda w tym zakresie jest jednak na pewno lepsza niż krępowanie kreatywności przedsiębiorców lub osób prywatnych niepewnością co do stanu prawnego i administracyjnymi ograniczeniami.

Niewątpliwie nowe regulacje stanowią krok w dobrym kierunku, zmniejszając ograniczenia dla działalności filantropijnej, ułatwiają dokonywanie zbiórek, eliminują zbędne formalności. Miejmy nadzieję, że wprowadzone zmiany spełnią pokładane w nich nadzieje.

MATEUSZ STANKIEWICZ

aplikant radcowski z kancelarii Chabasiewicz, Kowalska i Partnerzy

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MATEUSZ STANKIEWICZ

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Firmy / Zbiórki publiczne po nowemu