Zbrzyzny: Prywatyzacja PZU ma większy wymiar niż tzw. afera PKN Orlen

Anna Lach
05-01-2005, 18:58

Finansowy problem związany z prywatyzacją PZU ma większy wymiar niż tzw. afera PKN Orlen - powiedział w środę PAP Ryszard Zbrzyzny (SLD). Zbrzyzny jest posłem - sprawozdawcą projektu uchwały w sprawie powołania komisji śledczej w sprawie prywatyzacji PZU.

Sejmowa Komisja Skarbu zdecydowała w środę, że będzie pracować nad projektem uchwały w sprawie powołania komisji śledczej zajmującej się prywatyzacją PZU. Zdaniem przewodniczącego Komisji Skarbu Kazimierza Marcinkiewicza (PiS), komisja śledcza mogłaby powstać za dwa tygodnie.

PAP: Jeśli komisja powstanie, to będzie miała mało czasu na zakończenie prac przed wyborami.

Ryszard Zbrzyzny: Trudno powiedzieć, jak dużo czasu będzie miała komisja. Możliwy jest każdy scenariusz - do czerwca i do września-października. Jeżeli dojdzie do powołania komisji śledczej, to w większości w tej komisji powinni pojawić się posłowie, którzy funkcjonują w Komisji Skarbu Państwa. Są najbardziej zorientowani.

Jeśli w składzie komisji śledczej będzie większość posłów z Komisji Skarbu Państwa, będzie miała ułatwione zadanie.

PAP: Czy fakt, że komisja rozpoczęłaby prace tuż przed wyborami nie spowoduje zarzutu jej upolitycznienia?

Ryszard Zbrzyzny: Zarówno komisja zajmująca się tzw. aferą Rywina, jak i kolejna, która w tej chwili funkcjonuje (zajmująca się PKN Orlen), również spotykają się z takimi zarzutami. Najważniejszą sprawą są kwestie merytoryczne: dowody, fakty, zdarzenia. Sądzę, że ta komisja spełni pokładane w niej nadzieje.

Śmiem twierdzić, że problem tej prywatyzacji ma większy wymiar niż tzw. afera PKN Orlen. Tam nie doszło do nadużyć, które kosztują Skarb Państwa miliardy złotych. Jeśli (w sprawie PKN Orlen - PAP) doszło do nadużyć, były to nadużycia na styku biznes - polityka, które właściwie nie mają wymiaru finansowego tj. niekorzystnych transakcji dla Skarbu Państwa. A tu mamy wymiar finansowy. Nie można sprzedać kontroli nad spółką, która jest warta kilkadziesiąt miliardów złotych.

PAP: O których wycenach Pan mówi?

Ryszard Zbrzyzny: Mamy wyceny niezależnych ekspertów. Wycena PZU na poziomie 10 mld zł jest śmieszna (konsorcjum BIG BG i Eureko zapłaciło za 30 proc. akcji PZU ponad 3 mld 18 mln zł - PAP). Wydaje się to nieporozumieniem, albo zaszły tutaj jakieś nieznane nam okoliczności. Wycena będzie jednym z kluczowych problemów do rozstrzygnięcia, a także - problem wyboru inwestora, skoro do rokowań (o zakup akcji PZU - PAP) stanęły spółki o zdecydowanie większym potencjale i większym oddziaływaniu na rynki ubezpieczeniowe w Europie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Lach

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zbrzyzny: Prywatyzacja PZU ma większy wymiar niż tzw. afera PKN Orlen