Zdążyć przed referendum

Sebastian Gawłowski
04-06-2003, 00:00

Poniedziałkowe osłabienie rynku kontraktów terminowych nie ostudziło optymizmu zwolenników długich pozycji. We wtorek znów dominowała strona popytowa. Najpopularniejsza seria kontraktów na WIG20 powróciła w okolice 1200 pkt. Na razie to posiadacze długich pozycji są w komfortowej sytuacji, bo sprzyja im zbliżający się termin referendum. Jednak czasu na pokonanie psychologicznego oporu jest coraz mniej. Po zakończeniu głosowania popyt nie będzie już w uprzywilejowanej pozycji. Nawet jeśli wynik referendum będzie dla rynku korzystny, to euforia minie bardzo szybko.

Notowania czerwcowej serii kontraktów na WIG20 rozpoczęły się na poziomie 1185 pkt. Odreagowanie kursu TP SA na rynku kasowym poprawiło nastroje wśród graczy. Przed południem zwyżka futures sięgnęła poziomu 1191 pkt. Maksimum z 15 maja nie poddało się jednak za pierwszym razem. Zdobywanie kolejnych punktów nie przychodziło łatwo popytowi, tym bardziej że na rynku kasowym panował tradycyjny bezruch. Doprowadziło to w trakcie sesji do stabilizacji kontraktów w okolicy wspomnianego oporu.

O wiele ciekawiej zrobiło się ponownie przed otwarciem sesji za oceanem. Giełdy zachodnioeuropejskie rosły dyskontując udany start handlu w USA. Ten optymizm przeniósł się na rodzimy rynek terminowy. Baza między wartością kontraktów a samym indeksem przeszła nawet na plus. Popołudniowy wzrost sięgnął 1197 pkt, a zamknięcie wypadło zaledwie 2 pkt poniżej sesyjnego maksimum.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zdążyć przed referendum