Zdrowy rozsądek

Tomasz Pasikowski
12-05-2006, 00:00

Wyniki są bardzo interesujące, zwłaszcza w zestawieniu z rezultatami podobnego badania przeprowadzonego na zlecenie „Pulsu Biznesu” na początku kwietnia. Rzuca się w oczy wysoki poziom niechęci badanych do komisji śledczej. Aż 74 proc. bankowców negatywnie odnosi się do jej powołania. W grupie tej odsetek przeciwników komisji jest ponaddwukrotnie wyższy niż w całym społeczeństwie. Jej powstanie popiera zaledwie 7 proc. Jednocześnie ponad 80 proc. respondentów uważa, że komisja to przede wszystkim instrument walki politycznej. Postrzeganie jej jako kolejnej odsłony politycznej awantury sprawia, że przedstawiciele środowiska bankowego nie mają złudzeń co do efektów prac śledczych.

Ponad 80 proc. badanych uważa, że prace komisji negatywnie wpłyną na zaufanie do sektora bankowego i na stosunek Polaków do zagranicznych inwestorów i banków. W opinii aż trzech czwartych badanych działanie komisji również źle wpłynie na poczucie bezpieczeństwa środków zdeponowanych w bankach. Oba badania pokazują, że agresywna kampania dezinformacji, prowadzona przez niektórych polityków przy okazji debaty nad powołaniem komisji, odniosła skutek odwrotny do zamierzonego. Propaganda przegrała ze zdrowym rozsądkiem obywateli.

Tomasz Pasikowski

członek Zarządu NBP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Pasikowski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Zdrowy rozsądek