Zelmer liczy na  jedność w narodzie

KL
opublikowano: 02-03-2009, 00:00

Zelmer nie dostrzega dużego spowolnienia. Pierwsze dwa miesiące roku były dla niego udane. Jest jednak gotowy na cięcia.

Zelmer nie dostrzega dużego spowolnienia. Pierwsze dwa miesiące roku były dla niego udane. Jest jednak gotowy na cięcia.

Wyniki finansowe Zelmera ucierpiały z powodu opcji, ale pozycja rynkowa spółki na razie jest niezagrożona. Spółka kolejny raz poprawiła udziały w rynku krajowym — zarówno w tradycyjnych segmentach, w których jest obecna, jak i w nowych kategoriach. W Europie niekwestionowanym liderem w drobnym AGD jest Philips. W Polsce jest jednak inaczej.

— Polska jest jedynym krajem w Europie Środkowej i Wschodniej, w którym największy udział w rynku ma firma lokalna — podkreślał Janusz Płocica, prezes Zelmera.

Gorzej było w Europie Zachodniej, gdzie spółka odnotowała spadek zamówień.

W pierwszych dwóch miesiącach 2009 r. Zelmerowi udaje się utrzymywać wzrost sprzedaży. Prezes Zelmera przekonuje, że branża drobnego AGD jest mniej wrażliwa na spowolnienie gospodarcze, niż tzw. white goods, czyli duże AGD.

— Sprzedaż dużego AGD jest ściśle powiązana z rozwojem budownictwa i dostępnością kredytów, co wynika z wysokiej ceny takiego sprzętu. Dla drobnego AGD te czynniki mają znacznie mniejsze znaczenie, ponieważ znacznie niższy jest koszt produktu — tłumaczy Janusz Płocica.

Mimo takich perspektyw rzeszowska spółka nie wyklucza ograniczenia planowanych na ten rok inwestycji. Na kilka miesięcy zostały zawieszone. Jednak jeżeli sytuacja będzie taka jak w styczniu i w lutym, będą realizowane. Firma chciała wydać na rozwój nowych produktów podobna kwotę, jak w zeszłym roku, czyli około 21 mln zł.

W piątek Zelmer podał wyniki finansowe. Zaważyła na nich konieczność utworzenia rezerwy na transakcje opcyjne — 28,3 mln zł. Przychody Zelmera wzrosły do 465,8 mln zł z 420,5 mln zł. Zysk brutto wzrósł do 157,8 mln zł ze 133,9 mln zł w 2007 r. Jednak EBITDA spadła do 43,5 mln zł z 56,6 mln zł. Firma miała 24,2 mln zł zysku netto w porównaniu z 34,7 mln zł rok wcześniej.

Producent AGD porozumiał się z BRE Bankiem w sprawie opcji. W pierwszej połowie 2009 r. nie musi rozliczać żadnych transakcji opcyjnych. To jednak nie koniec.

— Zamknęliśmy dopiero pierwszy etap rozmów — poinformował Janusz Płocica.

Dodał, że w kolejnych etapach negocjacji spółka liczy na więcej, niż tylko odłożenie w czasie płatności i rozłożenie rozliczeń na raty. Nie ujawnił jednak, na co konkretnie liczy spółka w rozmowach z bankiem.

Zelmer podjął także rozmowy z dwoma kolejnymi bankami — RBS Amro i HSBC.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KL

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zelmer liczy na jedność w narodzie