Czytasz dzięki

Zerowa opłata za zarządzanie inPZU Inwestycji Ostrożnych

PAP, DI
opublikowano: 01-08-2020, 10:07

Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych PZU od soboty rezygnuje z pobierania od klientów opłat za zarządzanie subfunduszem inPZU Inwestycji Ostrożnych. Do tej pory opłata ta wynosiła 0,5 proc.; zerowa stawka wprowadzona jest na 12 miesięcy.

Platforma inPZU umożliwia inwestowanie w fundusze pasywne z oferty TFI PZU. Z jej oferty mogą korzystać klienci indywidualni oraz instytucjonalni. Każdy fundusz ma stałą opłatę za zarządzanie - 0,5 proc., nie są pobierane opłaty za nabycia i odkupienia jednostek uczestnictwa.

Zobacz więcej

Marcin Żółtek

Fot. WM

"Chcemy zachęcać Polaków do oszczędzania i ich w tym wspierać. To korzyści dla nich samych i dla polskiej gospodarki, która potrzebuje kapitałów, by sprawnie pokonywać skutki kryzysu spowodowanego przez pandemię. Patrząc na obniżkę stóp procentowych, stwierdziliśmy, że wymaga to od nas kolejnego ruchu. I dlatego od 1 sierpnia na funduszu inPZU Inwestycji Ostrożnych, oferowanym głównie w internecie, nie będziemy pobierali opłat za zarządzanie. Oznacza to, że od 1 sierpnia będzie zerowa opłata za zarządzanie" – powiedział wiceprezes TFI PZU Marcin Żółtek. Jak dodał, na razie zostaje to wprowadzone na 12 miesięcy. "Nie wiemy, co będzie dalej ze stopami procentowymi" - wskazał.

Wiceprezes zaznaczył, że na pozostałych funduszach opłata pozostaje bez zmian.

Żółtek podkreśla, że subfundusz inPZU Inwestycji Ostrożnych jest dostępny dla wszystkich zainteresowanych oszczędzaniem, bez ograniczeń kwotowych, bez opłat manipulacyjnych.

"Jest alternatywą dla lokat bankowych, których oprocentowanie spadło po obniżeniu stóp procentowych i których zerwanie grozi utratą odsetek. Jednostki uczestnictwa funduszu inwestycyjnego można wypłacić w każdym momencie, bez żadnych opłat – wyjaśnił.

Jak przekazał, co najmniej 70 proc. aktywów subfunduszu inPZU Inwestycji Ostrożnych jest inwestowanych w papiery dłużne i instrumenty rynku pieniężnego – obligacje, bony skarbowe i pieniężne czy weksle, które wyróżnia niskie ryzyko inwestycyjne.

Wiceprezes Żółtek ocenił, że fundusze pasywne inPZU "zdały egzamin w czasie zawirowań rynkowych związanych z pandemią koronawirusa". "Skutecznie odzwierciedlały indeksy giełdowe mimo dużej zmienności rynku, przynosząc adekwatne zyski inwestorom" – powiedział.

Przypomniał, że TFI PZU zarządza dziewięcioma subfunduszami pasywnymi.

"Sześć uruchomionych dwa lata temu zrewolucjonizowało rynek, oferując rekordowo niską opłatą za zarządzanie – 0,5 proc. w skali roku. Nikt wcześniej nie zaproponował tak kompleksowej oferty funduszy pasywnych ani tak niskiej opłaty za zarządzanie. Stopa zwrotu większości z nich już po pół roku przekroczyła średnią rynkową dla podobnych funduszy, nawet kilkukrotnie" – podkreślił Żółtek.

Jak dodał, w ubiegym roku TFI PZU uruchomiło trzy kolejne subfundusze inPZU – dwa we współpracy z Goldman Sachs i jeden oparty na nowo powstałym wspólnym indeksie giełdowym państw Trójmorza CEEplus, obejmującym największe i najbardziej płynne spółki regionu. Ich utworzenie było jednocześnie elementem promocji Europy Środkowo-Wschodniej, w której Grupa PZU jako instytucja finansowa odgrywa czołową rolę.

TFI PZU jest częścią Grupy PZU; to jedno z najstarszych towarzystw inwestycyjnych w Polsce; zarządza aktywami o wartości ponad 30 mld zł. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP, DI

Polecane