Zewnętrzne finansowanie to mocna dźwignia rozwoju

Rozmawiała: Beata Tomaszkiewicz, materiał partnera Deutsche Bank
23-02-2017, 22:00

Nasze firmy powinny wykorzystać sprzyjającą koniunkturę, by wzmocnić się wewnętrznie, postawić na innowacyjność, przygotować do gry o zupełnie inną, bo globalną stawkę — przekonuje Maciej Sus, dyrektor departamentu Klienta Biznesowego Deutsche Bank Polska

Z „szybkiego monitoringu NBP” wyłania się optymistyczny obraz polskich firm: wzrosły popyt i produkcja, a eksport pozostaje mocny. Na tym obrazie jest jedna rysa: inwestycje. Czym można tłumaczyć w tym przypadku wstrzemięźliwość firm?

Jestem przekonany, że wkrótce będziemy o niej mówili już jedynie w czasie przeszłym. Polskie firmy chcą się rozwijać i wiedzą, że nie ma wzrostu bez inwestycji w środki trwałe, nowe przedsięwzięcia biznesowe i zwiększenie zatrudnienia. Nasz ostatni raport na temat kondycji i perspektyw MSP wskazuje jednoznacznie, że co trzecia firma ma plany inwestycyjne. Uważam, że to bardzo optymistyczny prognostyk — firmy stoją w blokach startowych, czekają tylko na sygnał.

Co może być tym sygnałem?

Fazę recesji w inwestycjach, spowodowaną między innymi zamrożeniem funduszy europejskich w związku z przejściem do nowej perspektywy finansowej UE, mamy już za sobą. Fundusze europejskie w formie instrumentów finansowych, np. pożyczek, poręczeń i gwarancji oraz instrumentów kapitałowych, będą jednym z impulsów ożywienia inwestycji przedsiębiorstw. Czasu potrzebowały zarówno instytucje odpowiedzialne za przygotowanie i wdrożenie nowych programów, jak i firmy — na dostosowanie do zmienionych zasad rozdziału pieniędzy. W nowej perspektywie UE na lata 2014-2020 większego znaczenia nabiorą instrumenty zwrotne, czyli przyznawane na preferencyjnych zasadach pożyczki.

Nowa perspektywa unijna zawiesza wyżej poprzeczkę biznesplanom. Firma musi mieć pewność, że pomysł się obroni, zapewni spodziewany wzrost z inwestycji.

W mojej ocenie, efektywne wykorzystanie tak skonstruowanego mechanizmu wsparcia może znacząco podnieść konkurencyjność polskiej gospodarki w perspektywie długofalowej. Nasi klienci chętnie sięgają po oferowane na preferencyjnych warunkach rozwiązania, jak kredyt na innowacje technologiczne udzielany przy wsparciu BGK czy kredyt inwestycyjny przygotowany przy współpracy z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym. Zainteresowaniem cieszą się także programy zapewniające dodatkowe gwarancje pod zabezpieczenie kredytów, m.in. de minimis i portfelowa linia gwarancyjna z regwarancją w ramach programu COSME, dla firm, które z różnych względów, np. w związku z krótkim okresem działalności, mają utrudniony dostęp do standardowej oferty finansowania.

Czy koniunktura nadal będzie sprzyjała wychodzeniu z inwestycyjnego dołka?

Jeśli nic się znacząco nie zmieni w otoczeniu geopolitycznym, polska gospodarka pozostanie w fazie stopniowego przyspieszania wzrostu. Zgodnie z prognozami Deutsche Bank Research, wzrost PKB Polski w 2017 r. powinien wynieść 3,2 proc., a w 2018 r. przyspieszy do 3,4 proc. Czynnikiem napędzającym polską gospodarkę pozostanie konsumpcja. Powinny jej sprzyjać niewielkie bezrobocie i stopy procentowe, które są rekordowo niskie. Na uwagę zasługuje również to, że mimo małej skali inwestycji dobrze radzi sobie sektor przemysłowy, stymulowany przez popyt eksportowy i krajowy, oraz szybko rosnący sektor usług.

Czego najczęściej dotyczą plany inwestycyjne przedsiębiorstw?

Badane przez nas przedsiębiorstwa za główny cel obierają wzrost mocy produkcyjnych — taką deklarację złożyło 7 na 10 firm, które planują inwestycje. Ta odpowiedź nie zaskakuje, zważywszy, że wykorzystanie mocy w przemyśle zbliżyło się do 10-letniego maksimum — w styczniu wyniosło 78,7 proc. Największe potrzeby zwiększania możliwości produkcyjnych mają głównie eksporterzy z branż odzieżowej, samochodowej i meblarskiej. Warto podkreślić, że średnio co piąta firma — niezależnie od wielkości — zamierza zainwestować w badania i rozwój. Ranga przypisywana innowacyjności jest bardzo dobrym prognostykiem dla całej gospodarki. Postawienie na innowacyjność pozwoliłoby w większym stopniu oprzeć naszą gospodarkę na produktach i usługach o coraz wyższej wartości dodanej, zdolnych do konkurowania na świecie.

To realny scenariusz?

Idealnie byłoby, gdyby innowatorzy nie pozbywali się prototypów i przełomowych technologii na bardzo wczesnym etapie, ale chcieli i przede wszystkich mogli je zatrzymać i w zaawansowanej już formie uczynić towarem eksportowym. We współczesnej gospodarce najwyższa wartość dodana przypada tym firmom, które nie tylko wymyślają innowacje, ale także potrafią je rozwijać, opakowując w unikatową ideę, nadając im szerszy kontekst, integrując z innymi dostępnymi na rynku produktami i usługami. Czwarta — cyfrowa — fala rewolucji przemysłowej tworzy historyczną szansę dla krajów, które nie zdołały przez pokolenia zakumulować majątku, ale dysponują mocnym kapitałem intelektualnym. Polska ma świetne zaplecze do rozwoju innowacyjności: fantastycznych inżynierów, specjalistów IT, programistów, biotechnologów, chemików. Ważne, by ich talent i wiedza zostały właściwie zagospodarowane, tym bardziej że uniwersalny charakter przełomowych produktów i usług sprawia, iż innowacyjne firmy często są dziś globalne „od urodzenia” (ang. born global). Dzięki internetowi mogą współpracować z odbiorcami z całego świata.

Jak na tle sytuacji w sektorze przedsiębiorstw prezentują się małe i średnie firmy?

Od niemal trzech lat mamy do czynienia z koniunkturą w segmencie średnich przedsiębiorstw. Po umiarkowanym osłabieniu pod koniec 2016 r. powinniśmy znów zaobserwować cykliczne ożywienie, tym bardziej że początek 2017 r. przyniósł poprawę prognoz sytuacji w tym sektorze.

Preferencyjne warunki i rekordowo niskie stopy procentowe wystarczą, by skłonić przedsiębiorstwa do częstszego sięgania po zewnętrzne finansowanie?

Nasi klienci przekonywali się niejednokrotnie, że zewnętrzne finansowanie — odpowiednio sprofilowane i dobrane do specyfiki i potrzeb firmy — może stanowić bardzo mocną dźwignię rozwoju. Kapitał własny jest relatywnie drogi. Lepiej więc traktować go jako tajną broń w przyszłości, gdy, na przykład, pojawi się okazja przejęcia za atrakcyjną cenę. Jednym z niedocenianych przez polskich przedsiębiorców produktów jest sprawdzone i bardzo popularne na świecie rozwiązanie z dziedziny zarządzania płynnością — faktoring. Nie jest to wprawdzie remedium na zatory płatnicze, które, jak pokazują wyniki naszego raportu, wciąż pozostają bardzo znaczącą barierą rozwoju rodzimych przedsiębiorstw, pozwala jednak na sprawne zarządzanie płynnością większych firm i dyscyplinowanie płatników.

Jak w najbliższych latach będą się rozwijały narzędzia finansowe dla MSP?

Przyszłość należy, w naszej ocenie, do coraz bardziej zindywidualizowanych rozwiązań. Trudno jednym schematem objąć tak niejednorodną grupę jak nasze MSP. Trzy lata temu eksperci firmy Deloitte na potrzeby swojego raportu „Jak bankują mali i średni przedsiębiorcy w Polsce?” zidentyfikowali 35 podsegmentów klientów o odmiennych oczekiwaniach wobec banków. Zwiększeniu tej indywidualizacji będą sprzyjały nowe technologie, pozwalające coraz lepiej dopasować oferty do potrzeb klientów. Nie mam jednak wątpliwości, że najważniejszym wyróżnikiem zaufanego banku dla MSP pozostanie wieloletnie doświadczenie jego doradców w odpowiedniej analizie potrzeb i indywidualnym podejściu. Sektor przedsiębiorstw to bardzo zróżnicowana grupa nie tylko pod względem specyfiki, skali działalności i dojrzałości, ale także planów i potrzeb, również co do produktów finansowych. Widzimy swoją rolę jako zaufanego partnera, de facto sparingpartnera, który aktywnie i wszechstronnie wspiera — trzymając się sportowej analogii — utalentowanego zawodnika w jego rozwoju. Nie tylko pomaga w nabraniu formy, ale potrafi dostrzec potencjalne dziedziny rozwoju i szczerze o nich rozmawiać. Nasi klienci bardzo doceniają to, że nie tylko odpowiadamy na ich potrzeby, ale również je antycypujemy, dobierając mechanizmy wsparcia wzrostu do profilu każdej firmy. Deutsche Bank Polska nadal będzie kładł duży nacisk na wsparcie rozwoju firm, ułatwiając im dostęp do różnego rodzaju finansowania. Planujemy wiele zmian w ofercie dla MSP, m.in. wydłużenie terminów finansowania i obniżenie kwot minimalnych niektórych naszych kredytów obrotowych i inwestycyjnych. Będziemy też kontynuowali współpracę z instytucjami zapewniającymi preferencyjne kredyty i gwarancje pod zabezpieczenie kredytów, zwiększając tym samym dostępność finansowania dla przedsiębiorstw.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rozmawiała: Beata Tomaszkiewicz, materiał partnera Deutsche Bank

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Zewnętrzne finansowanie to mocna dźwignia rozwoju