Zielona wyspa zaczyna powoli żółknąć

  • Jacek Kowalczyk
opublikowano: 05-10-2012, 00:00

Brak innowacyjności i demografia to najcięższe kule u nogi polskiej gospodarki

Przez kilka ostatnich lat Polska przyzwyczaiła świat, że niezależnie od klimatu w globalnej gospodarce zawsze utrzymuje relatywnie wysokie tempo wzrostu gospodarczego. Ale dynamika PKB to ułomny wskaźnik. Pokazuje przede wszystkim historię, a nie faktyczną konkurencyjność gospodarki. Obecny wzrost PKB to przede wszystkim owoc przeszłych uwarunkowań — obciążeń podatkowych, kształtu systemu edukacji czy stopnia wsparcia innowacyjności. Dlatego firma audytorsko-doradcza Grant Thornton (GT) prowadzi własny wskaźnik dynamizmu gospodarczego. Indeks mierzy nie tylko obecny wzrost PKB, ale też 21 innych obszarów mających decydujący wpływ na aktywność gospodarczą, np. poziom biurokracji, stopień obciążeń podatkowych czy nakłady kraju na badania. Taki zbiorczy miernik nie jest dla Polski już tak łaskawy.

W środku stawki

Ujęty w ten sposób wskaźnik daje nam 57,2 na 100 pkt, co stawia nas na 28. pozycji wśród 50 przebadanych państw. W regionie też jesteśmy raczej średniakiem. Spośród sześciu krajów Europy Wschodniej Polska zajmuje trzecie miejsce — wyprzedzają nas Słowacy i Słoweńcy.

— Z jednej strony Polska utrzymuje ponadprzeciętne tempo wzrostu gospodarczego, z drugiej — otoczenie prowadzenia biznesu w naszym kraju trudno uznać za sprzyjające dynamicznemu rozwojowi przedsiębiorstw — twierdzi Tomasz Wróblewski, partner zarządzający GT.

Mocne strony Polski to przede wszystkim wysoka obecna aktywność gospodarcza oraz ramy polityczne. Mamy względnie stabilną sytuację parlamentarną, cieszący się zaufaniem rynków bank centralny, zdrowy sektor finansowy i stosunkowo niewielką ingerencję polityków w konkurencję na wolnym rynku (czyli np. brak protekcjonizmu ze strony rządu). Polskie firmy mają też stosunkowo dobry dostęp do finansowania przy jednoczesnym niskim poziomie zadłużenia oraz mogą się cieszyć relatywnie niskim podatkiem CIT. We wszystkich tych obszarach Polska oceniona jest na przynajmniej 66 pkt, czyli jest w górnej części rankingu.

Starzy i nienowocześni

Mamy jednak też kilka słabych punktów. Jesteśmy maruderem przede wszystkim pod względem nakładów firm i instytucji państwowych na badania i rozwój. W obszarze „nauka i technologia” indeks dla Polski wynosi 20,9 pkt. Jesteśmy pod tym względem na 42. miejscu z 50 przebadanych państw (wyprzedzają nas m.in. Wietnam, Malezja czy Argentyna).

— Brak innowacyjności to poważny problem. W Polsce w badania i rozwój inwestuje głównie sektor publiczny, firmy prywatne nadal robią to rzadko. To jest powód, dlaczego nasz przemysł ulokowany jest w środku globalnego łańcucha dostaw. Produkujemy głównie części do urządzeń, a nie jesteśmy właścicielami nowych technologii — mówi Tomasz Kaczor, główny ekonomista BGK.

Słabo wypada też nasz rynek pracy (53,8 pkt, czyli 33. miejsce), głównie dlatego, że mamy fatalne perspektywy demograficzne. Starzejące się społeczeństwo oznacza, że rąk do pracy będzie w Polsce ubywać, co obniża potencjał naszej gospodarki (czytaj więcej na str. 11).

— Demografia to poważne zagrożenie dla polskiej gospodarki. Za kilka lat siła robocza w Polsce będzie kurczyła się o 0,8 proc. rocznie. To koszmarny ubytek, który będzie obniżał nasz wzrost gospodarczy — zaznacza Tomasz Kaczor. Marta Petka-Zagajewska, główna ekonomistka Raiffeisen Banku, zwraca jednak uwagę, że na szczęście mamy dwa wentyle bezpieczeństwa, które mogą łagodzić skutki tych procesów demograficznych. — Mamy wysokie bezrobocie i dużą grupę osób nieaktywnych zawodowo, np. wychowujących dzieci. To są rezerwy siły nabywczej, które będą prawdopodobnie uruchamiane. Będą częściowo wypełniać lukę po osobach przechodzących na emeryturę — mówi Marta Petka- Zagajewska.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Kowalczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy