Zielone złoto prosto z probówki

  • Marta Bellon
opublikowano: 21-01-2016, 22:00

Polska firma opracowała oryginalną procedurę hodowania mikroalg. To efekt zaawansowanych prac badawczych w gdańskim laboratorium

Rynek suplementów diety systematycznie rośnie. Działają na nim producenci preparatów na włosy, paznokcie, cerę, pamięć i koncentrację, stres, nogi, wzrok, mięśnie, apetyt, a nawet odmładzających i wspomagających erekcję. Nie jest łatwo się wyróżnić. Na początku ubiegłego roku na rynku zadebiutowała polska spółka biotechnologiczna Svanvid. Kieruje nią Szymon Talbierz, doktorant Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego. Siedziba firmy znajduje się w Gdańskim Parku Naukowo- Technologicznym. Ośrodek wyposażony jest w specjalistyczne laboratoria ze sprzętem o łącznej wartości 3,5 mln zł, z którego mogą korzystać lokatorzy. W 2014 r. w firmę zainwestował fundusz Aligo Capital. Svanvid na rozwój dostał 800 tys. zł.

Proces hodowania mikroalg, z których produkowane są suplementy, zaczyna się od komory, w której algi hibernują w temperaturze 180 stopni Celsjusza poniżej zera. Lądują następnie w probówce, są rozmrażane, przesiewane i hodowane przez kolejne dni. Aż jest ich 10 tys. litrów. Tyle wystarczy do produkcji.
Zobacz więcej

WIELOETAPOWY PROCES:

Proces hodowania mikroalg, z których produkowane są suplementy, zaczyna się od komory, w której algi hibernują w temperaturze 180 stopni Celsjusza poniżej zera. Lądują następnie w probówce, są rozmrażane, przesiewane i hodowane przez kolejne dni. Aż jest ich 10 tys. litrów. Tyle wystarczy do produkcji. ARC

Ważny składnik

Flagowym produktem firmy są suplementy diety z kwasem DHA pochodzącym z mikroalg hodowanych w specjalnych warunkach. DHA to kwas tłuszczowy Omega 3, który występuje w niemal wszystkich częściach ludzkiego ciała. Stanowi 97 proc. kwasów tłuszczowych Omega 3 zawartych w mózgu i 93 proc. budujących siatkówkę oka.

U niektórych może budzić mało przyjemne skojarzenia z tranem. Większość preparatów z Omega 3, w tym niesławny tran, pochodzi z ryb. Ale ani ryby, ani ludzie nie są w stanie wytwarzać samodzielnie tych kwasów. Ryby zawierają je dlatego, że żywią się mikroalgami. Polacy „wycięli” ryby z tego łańcucha. Hodują mikroalgi i produkują kwas Omega 3 bezpośrednio.

Mikroalgi Svanvidu hodowane są we Francji. Tam udało się znaleźć partnera, który dysponuje odpowiednią infrastrukturą. Laboratorium w gdańskim parku służy natomiast firmie jako przyczółek badań i rozwoju.

— Tam odbywają się wszystkie prace badawcze, tam opracowujemy i optymalizujemy proces. Wciąż myślimy, jak zrobić coś szybciej i taniej, by osiągać lepsze wyniki w produkcji i sprzedaży — mówi Szymon Talbierz.

Svanvid sprzedaje swoje produkty we własnym sklepie internetowym, w polskich sieciach aptek i największej polskiej aptece internetowej. Gdańska firma współpracuje również z producentami kosmetyków — opracowuje surowce na zlecenie klientów.

— Firmy z tej branży mają różne pomysły na produkty, ale nie za bardzo wiedzą, skąd mogą pozyskać konkretny surowiec, którego w danym momencie potrzebują. My wychodzimy im naprzeciw. Obecnie pracujemy nad surowcem pochodzącym z polskich owoców, w tym z jabłek — mówi Szymon Talbierz.

Zapewnia, że suplementy Svanvidu są odpowiednie dla kobiet w ciąży, bo nie zawierają substancji mogących mieć wpływ na rozwój dziecka. W swojej ofercie firma ma też kapsułki w 100 proc. wegetariańskie. To pierwszy taki produkt w Europie. Kapsułka suplementu nie jest zrobiona z żelatyny zwierzęcej, ale ze skrobi. — Wszystkie nasze produkty z serii Ultivia produkujemy w standardzie, w którym produkowane są leki. Suplementy diety podlegają pod inne standardy. My jednak oferujemy produkty m.in. dla ciężarnych. To bardzo szczególna i wrażliwa grupa klientek. Dlatego od początku zależało nam na tym, by produkcja odbywała się w jak najwyższym standardzie — mówi Szymon Talbierz.

Proces produkcji kontrolowany jest na każdym etapie, olej z mikroalg badany jest pod kątem zawartości dioksyn i metali ciężkich, by mieć pewność, że nie doszło do skażenia produktu na etapie produkcji oraz po jej zakończeniu. Suplementy przechowywane są tak jak leki, w odpowiednio klimatyzowanych pomieszczeniach. Za swoje produkty Svanvid otrzymał w ubiegłym roku nagrodę i tytuł drugiej najbardziej innowacyjnej firmy biotechnologicznej z sektora MSP w Europie. Wyróżnienie przyznała Polakom European Biotech — organizacja działająca przy Parlamencie Europejskim.

Powrót do oryginalnego pomysłu

Ale suplementy diety i wspomniane surowce to niejedyny pomysł na wykorzystanie dobrodziejstw mikroalg, jaki mają Pomorzanie. Pierwszym i nadal aktualnym są biopaliwa.

— Przymierzamy się do powrotu do korzeni, bo w produkcji biopaliw z mikroalg widzimy duży potencjał. Takimi innowacyjnymi projektami interesuje się oczywiście branża paliwowa, a ponadto motywuje nas dyrektywa UE, która nakazuje stosowanie zaawansowanych surowców do produkcji biopaliw — mówi Szymon Talbierz. Na ten projekt Svanvid chciałby pozyskać dofinansowanie z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Firma planuje też wejść na rynki zagraniczne. Na celowniku Polaków są: Szwecja, Norwegia, Niemcy.

— Te rynki są dużo bardziej chłonne. Tam moglibyśmy mieć dużo większe marże, dlatego to im przyglądamy się w pierwszej kolejności. Nawiązaliśmy już kontakty z firmami zajmującymi się wsparciem polskim firm w debiucie za granicą — mówi Szymon Talbierz.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Bellon

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu