"Zielony" zignorował dane o produkcji przemysłowej

  • Marek Rogalski
opublikowano: 17-11-2014, 17:09

Opublikowane dzisiaj dane makro z USA raczej nie powinny sprzyjać dolarowi. Wskaźnik New York FED Mfg. wzrósł w listopadzie do 10,16 pkt. wobec oczekiwanych 11 pkt. (w październiku było to 6,17 pkt.).

Teoretycznie zgodnie z rynkiem, ale bez rewelacji (chociaż te odczyty i tak bywają dość zmienne). Mocnym rozczarowaniem są jednak dane nt. produkcji przemysłowej, która w październiku nieoczekiwanie spadła o 0,1 proc. m/m, a dane za wrzesień zrewidowano w dół do 0,8 proc. m/m z 1,0 proc. m/m. Niepokój może budzić spadek mocy wytwórczych do 78,9 proc. z 79,2 proc. po rewizji za poprzedni miesiąc. Rynek uznał te dane jednak za jednorazową wpadkę – spory wpływ na ten wynik miały jednak słabsze wyniki branży samochodowej, a także wydobywczej. To, czy słusznie, pokaże czas. Teraz kluczowym odczytem będą zapiski z posiedzenia FED, które poznamy w środę wieczorem. Wygląda na to, że do tego czasu rynek nie otrzyma jednoznacznej odpowiedzi, co do tego w którą stronę pójdzie w perspektywie kolejnych tygodni dolar.
 
W przypadku BOSSA USD jesteśmy już w strefie oporu 74,38-74,72 pkt. Abyśmy ją przełamali będą potrzebne „jastrzębie” newsy ze strony FED. Inaczej możemy mieć znów zachowanie podobne do tego w piątek wieczorem, kiedy to dolar w pewnym momencie dynamicznie tracił.

Ciekawa sytuacja ma miejsce na EUR/USD. Zejście poniżej 1,2465 zwiększa jednak prawdopodobieństwo wystąpienia negatywnego scenariusza, chyba, że dzisiaj wieczorem uda się powrócić ponad poziom 1,25. Niemniej dodatkowym potwierdzeniem dla naruszenia 1,2465 powinno być jeszcze złamanie drugiego wsparcia na 1,2438 (dołek z 3 listopada), a do tego jeszcze nie doszło. Przemawiając dzisiaj w Parlamencie Europejskim szef ECB nie powiedział nic ponad to, czego rynki by nie wiedziały – niemniej widać było pesymizm dotyczący perspektyw gospodarki.


© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy