Złe wieści zatrzymały wzrosty na rynkach

Marek Wierciszewski
opublikowano: 13-04-2011, 00:00

Wtorkowy handel zdominowały złe informacje. Największa od miesiąca przecena dotknęła giełdę tokijską. Władze Japonii przyznały, że szkody dla gospodarki mogą być większe, niż sądzono. Zmieniono też kwalifikację katastrofy w elektrowni Fukushima. Teraz wypadek ten oceniono tak, jak ten w Czarnobylu. Bardziej niż oczekiwano pogorszyły się nastroje niemieckich inwestorów. Indeks ZEW spadł z 14,1 do 7,6 punktu, podczas gdy rynek spodziewał się jedynie nieznacznego pogorszenia.

Nastrojów amerykańskich inwestorów nie poprawiał ani słaby początek sezonu wyników kwartalnych, ani dane o handlu zagranicznym. Deficyt handlowy w lutym sięgnął 45,8 mld USD, podczas gdy ekonomiści spodziewali się, że będzie on o 1,4 mld USD mniejszy.

O prawie 6 proc. w pierwszej części handlu spadł kurs Alcoa. Przychody spółki wzrosły w ciągu pierwszych trzech miesięcy roku o 22 proc., do 5,96 mld USD, pozostając w tyle za prognozami rynkowymi. Tymczasem apetyty analityków u progu sezonu wyników są znaczne. Rynek oczekuje, że w pierwszym kwartale zyski spółek wzrosły o 12 proc. O 2 proc. zniżkowały notowania Ford Motor Co. Spółka zapowiedziała, że w związku z opóźnieniami dostaw części zatrzyma pracę niektórych fabryk w Azji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy