Złotemu i euro grozi kolejna przecena

Marcin Ciechoński
opublikowano: 01-09-2010, 00:00

We wtorek było nerwowo. Było to widać na parze EUR/USD, która często wyznacza nastrój na całym rynku. Euro po słabym otwarciu w okolicy 1,2630 dynamicznie odrabiało straty. Na początku sesji amerykańskiej poznaliśmy odczyty indeksu zaufania konsumentów Conference Board, indeksu Chicago PMI oraz dane z rynku nieruchomości USA. Ponieważ publikacje te nie rozczarowały inwestorów, do wzrostowej korekty na EUR/USD dołączyły giełdy.

W najbliższych dniach prawdopodobny jest powrót spadków. Potwierdzeniem tego scenariusza będzie pokonanie dołka z 24 sierpnia na 1,2580. W dłuższym horyzoncie niekorzystnie wygląda sytuacja złotego. Jeśli na kolejnych sesjach dojdzie do przebicia oporów na 4,03 EUR/PLN i 3,20 USD/PLN, to można spodziewać się przyśpieszenia fali spadkowej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Ciechoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Złotemu i euro grozi kolejna przecena