Złoty bez zmian, pomimo słabszych makro

  • Konrad Ryczko
opublikowano: 20-09-2019, 07:30

Piątkowy, poranny handel na rynku FX nie przynosi istotniejszych zmian na wycenie PLN po dniu pod znakiem banków centralnych.

Polska waluta kwotowana jest następująco: 4,3436 PLN za euro, 3,9279 PLN wobec dolara amerykańskiego, 3,9608 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 4,9304 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności polskiego długu wynoszą 2,071% w przypadku papierów 10-letnich.

Ostatnie kilkanaście godzin obrotu na globalnych rynkach mijało pod znakiem dyskontowania działań banków centralnych. W środę wieczorem inwestorzy poznali decyzję FED w zakresie stóp procentowych (-25pb.) brak było jednak wyraźnej sugestii co do dalszego wsparcia amerykańskiej gospodarki. W trakcie wczorajszej sesji byliśmy również świadkami posiedzeń BoE/SNB, które nie przyniosły zmian w zakresie stóp oraz nastawienia instytucji. Ponadto wczoraj EBC przeprowadził pierwszą operację TLTROIII, gdzie udzielił pożyczek jedynie o wartości 3,4 mld EUR (rynek spodziewał się 20mld+). Wczoraj otrzymaliśmy również niezwykle słabe dot. produkcji krajowej za sierpień. Spadek wskaźnika o -1,3% r/r był zaskoczeniem gdyż rynek spodziewał się wzrostu o 1,7% r/r. Negatywna niespodzianka tłumaczona jest recesją w niemieckim sektorze przemysłowym. Warto jednak wspomnieć, iż przemysłowe wskaźniki PMI już od pewnego czasu wskazują na ryzyko recesji w sektorze. Brak było jednak większej reakcji na rynku. Wycena PLN pozostaje pod wpływem czynników i nastrojów globalnych (głównie zachowania dolara).
W trakcie dzisiejszej sesji poznamy dane dot. sprzedaży detalicznej za sierpień. Rynek spodziewa się odczytu na poziomie 6,5% r/r. Po wczorajszej produkcji widoczne jest oczekiwane na dzisiejszy odczyt bazujący bardziej na konsumpcji.

Z rynkowego punktu widzenia pary związane z PLN konsolidują. Wyjątek stanowi oczywiście zestawienie z brytyjskim funtem, który kontynuuje marsz na północ na bazie oczekiwań co do opóźnienia/podpisania wiążącej umowy dot. Brexitu. Z technicznego punktu widzenia EUR/PLN raz po raz podbijany jest do okolic 4,3490 PLN jednak w dalszym ciągu zamknięcia wypadają 1 gr. niżej.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Konrad Ryczko, DM BOŚ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu