Złoty coraz mniej przejmuje się polityką

Mariusz Potaczała
opublikowano: 09-10-2006, 00:00

Miniony tydzień wzmocnił złotego. W piątek po południu za euro trzeba było zapłacić 3,9150 zł, wobec 3,9650 zł w poniedziałek. Umocnienie polskiej waluty należy wiązać przede wszystkim z pojawieniem się szansy na zawiązanie koalicji rządowej przez PiS i zyskanie większości w parlamencie. W naszej ocenie maleje prawdopodobieństwo przedterminowych wyborów. Większość inwestorów zastanawia się, jak długo przetrwa nowa koalicja rządowa.

W dalszym ciągu rynek będzie obserwował losy ustawy budżetowej, która pod koniec września trafiła do Sejmu. Wicepremier Zyta Gilowska od ustabilizowania sceny politycznej uzależnia wprowadzenie ustaw reformujących finanse publiczne. W przeciwnym razie Polsce grozi dalszy wzrost długu publicznego, który może spowodować opóźnienie w spełnieniu kryteriów wymaganych do przyjęcia euro.

Najbliższe dni zapowiadają się ciekawie ze względu na zaplanowane posiedzenie Sejmu, na którym będą rozpatrywane wnioski o samorozwiązanie parlamentu. Przy obecnym układzie sił bez poparcia PiS nie mają one szans na przyjęcie. Pozostaje jednak pytanie, czy do tego czasu rządzącej partii uda się stworzyć większościową koalicję? Z piątkowych wypowiedzi liderów LPR i Samoobrony wynika, że są oni gotowi ponownie związać się z PiS.

Rynek jednak będzie zwracał na politykę coraz mniejszą uwagę i skupi się na obserwacji zmian kursu dolara amerykańskiego na rynkach zagranicznych. Inwestorzy czekają raczej na dalsze komentarze członków Rady Polityki Pieniężnej (RPP) o polityce monetarnej. W ostatnim tygodniu Jan Czekaj, jeden z członków RPP, wyraźnie dał do zrozumienia, że nie ma ryzyka, iż inflacja na trwałe przekroczy cel inflacyjny NBP, wynoszący 2,5 proc. rocznie. RPP skrytykowała projekt przyszłorocznego budżetu. Nie podobają się jej założenia wysokości dochodów podatkowych oraz przychodów z prywatyzacji. Ponadto, według rady, planowane wpływy z UE są również przeszacowane.

W tym tygodniu sugerujemy importerom, by do zakupu wspólnej waluty wykorzystywali kurs euro w okolicach 3,91 zł. W związku ze zbliżającą się debatą sejmową nad przyszłorocznym budżetem i rosnącą niepewnością polityczną oczekujemy powrotu kursu notowań w kierunku 3,95 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Potaczała

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu