Złoty czeka na wotum dla rządu i inflację

Mariusz Potaczała
13-09-2004, 00:00

Miniony tydzień nie wniósł większych zmian na rynku walutowym. Zarówno kurs dolara, jak i euro konsolidował się w szerokim przedziale. Złoty miał jednakże lekką tendencję do aprecjacji, a to głównie za sprawą dobrych danych makroekonomicznych i stabilizacji na scenie politycznej. W połowie tygodnia wartość krajowej waluty znajdowała się na najwyższym poziomie i mierzona odchyleniem od parytetu osiągnęła 6,2 proc. po jego mocnej stronie. Kurs dolara zniżkował do poziomu 3,5800 zł, natomiast euro — do 4,3700 zł.

Wprawdzie miniony tydzień to już dzisiaj historia, ale zapewne przez jego pryzmat ocenić można dalsze perspektywy złotego. A te pozostają dobre, zwłaszcza w średnim i długim terminie. Wstępne założenia rządu wskazują na deficyt budżetu w 2005 r. na poziomie 35 mld zł. Agencja S&P zapowiada podniesienia ratingu polskiego długu, jeśli tylko Sejm zdecyduje się na realizację planu Hausnera. Do tego przedstawiciele RPP przypuszczają, że presja inflacyjna jeszcze nie ustąpiła i zapowiadają zdecydowaną walkę w inflacją. Dla rynku oznacza to, że cykl zacieśniania polityki monetarnej nie dobiegł końca.

Te wszystkie czynniki są niewątpliwie dobre dla krajowej waluty. Zapał do zakupów złotego zwiększa się również, kiedy spojrzymy na dane makroekonomiczne. Sprawiły one, że powoli zaczęliśmy się oswajać z tempem wzrostu PKB powyżej 6 proc. Dość dynamiczny wzrost PKB w pierwszym kwartale (6,9 pros. r/r) i drugim (6,1 proc. r/r) pozwoli osiągnąć w całym roku wzrost około 5,5 proc. r/r. To silne fundamenty dla krajowej waluty.

Do krótkoterminowych czynników zagrożenia dla złotego zaliczyć należy przede wszystkim ryzyko polityczne i nerwową sytuację na Węgrzech. Inwestorzy nie zapomną zapewne, że wkrótce zaczyna się debata budżetowa w kraju, a za miesiąc rząd podda się ponownemu głosowaniu nad wotum zaufania. Przy braku większości parlamentarnej zaowocuje to zapewne wzmożoną aktywnością inwestorów i w rezultacie osłabieniem złotego. Kluczową informacją dla rynków finansowych w nadchodzącym tygodniu będzie publikacja danych o inflacji. Jeśli wskaźnik inflacji będzie niższy od oczekiwanego, to należy spodziewać się lekkie- go osłabienia naszej waluty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Potaczała

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Złoty czeka na wotum dla rządu i inflację