Złoty i obligacje czekają na dane makro i aukcję długu

  • PAP
opublikowano: 20-06-2022, 17:06
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Złoty umacnia się w poniedziałek, a na krajowym rynku długu rentowności nieco rosną - powiedział PAP Biznes strateg rynkowy PKO BP Mirosław Budzicki. Zdaniem stratega, w krótkim terminie na złotego i obligacje wpływać będą dane makro z Polski oraz aukcja długu, jednak w średnim terminie główny wpływ będą mieć czynniki globalne.

"Tydzień na rynkach rozpoczyna się bez jakichś większych kierunkowych przesunięć, co jest związane z brakiem ważniejszych informacji z otoczenia oraz z brakiem sesji w USA, gdzie w poniedziałek obchodzony jest Dzień Wyzwolenia. W takim otoczeniu złoty nieco się umacnia odreagowując wcześniejsze spadki i EUR/PLN notowany jest w okolicach 4,65" - powiedział PAP Biznes strateg rynkowy PKO BP Mirosław Budzicki.

W opinii stratega PKO BP, istotny wpływ na rynek - zarówno na złotego, jak i krajowe obligacje - mogą mieć publikowane w bieżącym tygodniu dane makro z Polski oraz czwartkowa regularna akcja długu.

"Naszym zdaniem dane będą mocne, być może mocniejsze od rynkowych oczekiwań i potwierdzą utrzymywanie się dobrej koniunktury. Jeśli tak rzeczywiście będzie, to powinno to mieć pozytywny wpływ na złotego, choć dla obligacji już niekoniecznie" – powiedział Budzicki.

Dodał, że najważniejsze dla polskiej waluty oraz krajowego długu będą trendy globalne, a te obecnie zdominowane są przez zmianę retoryki i konkretne działania ze strony głównych banków centralnych.

"Najbliższe sesje pokażą czy ostatnie obawy rynkowe o szybsze tempo podwyżek stóp nieco przygasły, czy też może mamy do czynienia tylko z odreagowaniem. Jeśli obawy ponownie powrócą, to na EUR/PLN możemy ponownie znaleźć się w okolicach 4,70" – powiedział strateg PKO BP.

"Wydaje się, że na EUR/PLN w najbliższej przyszłości pozostaniemy na podwyższonych poziomach, gdyż - moim zdaniem - globalne czynniki ryzyka będą nam towarzyszyć co najmniej przez parę tygodni" – dodał.

We wtorek, 21 czerwca br. o godzinie 10.00 GUS opublikuje serię danych makro z Polski, takich jak: ceny produkcji, dynamika produkcji, poziom i zmiana zatrudnienia oraz informacje o przeciętnym wynagrodzeniu w przedsiębiorstwach. W środę natomiast GUS poda dane na temat sprzedaży detalicznej, liczbie rozpoczętych budów oraz dynamice produkcji budowlano-montażowej.

O godzinie 16.10 kurs EUR/PLN spada o 0,71 proc. do 4,6483, a USD/PLN zniżkuje o 1,19 proc. do 4,4155. Na rynkach bazowych dolar osłabia się, a kurs EUR/USD rośnie o 0,5 proc. do 1,0529.

RYNEK DŁUGU

"Na rynku krajowego długu w poniedziałek mamy lekką tendencję do wzrostu rentowności. Dla krajowych obligacji oprócz czynników wskazywanych przy omawianiu PLN ważna będzie czwartkowa regularna aukcja krajowego długu. Wydaje się, że po ostatniej przecenie, skłonność inwestorów, głównie zagranicznych do nabywania polskiego długu mogła trochę spaść. To może być pewnym wyzwaniem dla MF. Jeśli aukcja zakończy się sukcesem, będzie to mieć pozytywny wpływ na krajowy dług, ale również na złotego" – powiedział strateg PKO BP.

Jak dodał, na rynku widać wpływ retoryki, ale i konkretnych działań ze strony banków centralnych, które wyraźnie zaostrzyły swoje poglądy na temat zacieśniania polityki pieniężnej i podjęły konkretne działania.

"W działania te wpisują się również banki centralne z naszego regionu, gdzie np. bank czeski zapowiedział podwyżkę mocniejszą o 100 pb. Również ze strony RPP zaczęły się w ostatnich dniach pojawiać sygnały o kontynuacji cyklu podwyżek stóp. To może wpływać pozytywnie na waluty naszego regionu, ale negatywnie na rynek długu" - powiedział.

Zdaniem Budzickiego, najważniejszym czynnikiem wpływającym na rynki w średnim terminie będą jednak trendy globalne, a w ostatnich dniach banki centralne zapowiedziały determinację w walce z inflacją nawet kosztem wzrostu gospodarczego.

"Ta zmiana retoryki niestety osłabia złotego i osłabia również obligacje. To wydaje się czynnikiem decydującym w średnim terminie i nie sprzyja walutom rynków wschodzących, do których zalicza się złoty. Tak na dobrą sprawę w Europie podwyżki stóp dopiero ruszą w najbliższych miesiącach, a to może potęgować obawy przed odpływem kapitału z rynków naszego regionu" – powiedział strateg PKO BP.

Na rynkach bazowych dochodowości amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych zniżkują o 0,8 pb do 3,231 proc., a niemieckich rosną o 4,7 pb do 1,71 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane