Złoty jako jedyny nie odrobił strat z brexitu (WYKRES DNIA)

Polska waluta jako jedyna w regionie wciąż nie odrobiła strat zanotowanych od wobec euro po brytyjskim referendum.

Od dnia zakończonego tryumfem eurosceptyków referendum złoty osłabił się do euro o 1,0 proc. Choć odrobił większą część strat z pierwszej reakcji po podaniu wyników, w której osłabił się do euro o 4,2 proc., to jednak pozostaje na minusie jako jedyna waluta w regionie Europy wschodzącej. Najmocniej do euro umocniły się waluty słabo związanych z Wielką Brytanią gospodarek Rosji (+3,5 proc.), Islandii (+2,3 proc.) oraz Turcji (+1,1 proc.), jednak nieznacznie nad kreskę wyszły już także waluty środkowoeuropejskie – węgierski forint i rumuński lej. Zdaniem ekspertów instytucji finansowych słaba postawa złotego to nie przejściowe zjawisko.

- Złoty jest jedną z walut emerging markets najbardziej wrażliwych na skutki brexitu i oczekujemy, że nadal będzie relatywnie słaby na tle konkurencji – komentował w wypowiedzi dla Bloomberga Lee Hardman, strateg Bank of Tokyo-Mitsubishi.

Polska jest największym beneficjentem netto unijnego budżetu, podczas gdy Wielka Brytania zalicza się do trzech największych dawców netto. Tymczasem już wcześniej inwestorzy obawiali się o polską politykę, po tym jak pierwsze posunięcia nowego rządu skłoniły agencję S&P Global Ratings do obniżenia oceny Polski. Notowania złotego mają przed sobą rok stabilizacji na niskich pułapach, przewidują stratedzy ankietowani przez Bloomberga. Euro potanieje do 4,25 zł dopiero na koniec 2017 r., wynika z ankiety.


Zmiana notowań walut regionu Europy wschodzącej wobec euro od dnia brytyjskiego referendum. Źródło: Bloomberg.

Zmiana notowań walut regionu Europy wschodzącej wobec euro od dnia brytyjskiego referendum
Bloomberg
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane