Złoty kończy na poziomach z wtorku, w czwartek możliwe umocnienie

Polska Agencja Prasowa SA
09-02-2005, 17:59

Euro-złoty nie przełamał w środę wsparcia na poziomie 4,02 zł za euro. Polska waluta umocniła się pod koniec dnia do poziomów zbliżonych do wtorkowego zamknięcia. Korekta zagościła na rynku obligacji.

Euro-złoty nie przełamał w środę wsparcia na poziomie 4,02 zł za euro. Polska waluta umocniła się pod koniec dnia do poziomów zbliżonych do wtorkowego zamknięcia. Korekta zagościła na rynku obligacji.

Od otwarcia sesji złoty tracił na wartości, co było zgodne z trendem utrzymującym się na rynku od kilku dni. Euro-złoty kilkakrotnie testował poziom wsparcia 4,02 zł za euro. Jego przełamanie otworzyłoby drogę do osłabienia polskiej waluty nawet do poziomu 4,05 zł za euro.

"Przez cały dzień mieliśmy kupującego, który skupował waluty obce, +wystopował+ rynek, a inwestujący w złotego zamknęli pozycje" - powiedział PAP analityk Pekao SA Marcin Bilbin.

Pod koniec dnia jednak sytuacja się odwróciła. Złoty umocnił się do poziomu 4 zł za euro.

"Kończymy z nieco mocniejszym złotym (niż w ciągu dnia), jednak obraz rynku pozostaje niezmienny. Dominują krótkoterminowi gracze, rynek patrzy na poziomy z analizy technicznej" - powiedział Bilbin.

Około 16.30 za euro płacono 4,0020 zł wobec 3,995 zł na wtorkowym zamknięciu. Dolara wyceniano na 3,1330 zł w porównaniu do 3,1350 zł we wtorek.

Analityk Pekao ocenia, że scenariusz środowej sesji wskazuje na możliwość umocnienia się złotego w czwartek.

"Rynek złotego oderwał się od rynku obligacji. Dominują spekulacyjni gracze. Poziom wsparcia 4,02 zł nie został pokonany, jest szansa na lekkie umocnienie złotego" - powiedział Bilbin. "W czwartek skupiłbym się na rynku euro-dolara. Po południu będą publikowane dane makro z USA. Do tego czasu rynek będzie spokojny, potem będziemy podążać za euro-dolarem" - dodał.

W USA zostaną podane informacje o bilansie handlowym USA w grudniu oraz zostanie podana liczba nowych bezrobotnych w tygodniu zakończonym 5 lutego.

Na dane z USA czekają również inwestorzy na rynku obligacji. W środę wzrosły rentowności papierów na krótkim końcu i środku krzywej.

"Ceny spadły, po ostatnich wzrostach mieliśmy korektę. Dość duże obroty utrzymywały się na obligacjach dwu- i pięcioletnich" - powiedział PAP Piotr Kołuda z Banku Millennium.

Dochodowość dwuletnich obligacji OK0407 wzrosła o 4 pb, do 6 proc., zaś pięcioletnich DS0509 o 2 pb, do 5,99 proc. Nieznacznie - o 1 pb - spadła rentowność dziesięcioletnich DS1015. Wyniosła ona 5,83 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Złoty kończy na poziomach z wtorku, w czwartek możliwe umocnienie